sobota, 28 grudnia 2019

Podpalenie w Pagorzynie - rok 1938.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.












Podpalenie w Pagorzynie.


(AW) 50–letnia podpalaczka. W ub. piątek [ 11 lutego spłonął w Pagorzynie w pow. gorlickim dom mieszkalny wraz z budynkami gospodarczemi wart. 2000 zł. własność Wł. Kokoczki. Dochodzenia ustaliły, że podpalaczką była 50–letnia Marja Kusiak., która z zemsty na tle majątkowym oblała węgły domu naftą i podpaliła. Zbrodniarkę aresztowano.




Gorlice - 1915


25.08.1915






środa, 18 grudnia 2019

M. Ślazyk, Tajemniczy świat lokalnych roślin - Dziurawiec.



Dziurawiec

Dziurawiec to roślina, którą możemy spotkać na łąkach i polanach z ziołoroślami. Dorasta do 30 – 60 cm , kwitnie od czerwca do sierpnia.

Dziurawiec, fot. Maria Ślazyk



Nazwa dziurawca pochodzi od charakterystycznego wyglądu liści, które – jeśli patrzy się na nie pod światło wyglądają, jakby były podziurkowane. Botanicy wiedzą, że te „dziurki” to zbiorniki olejków eterycznych, ale wieki temu lud wierzył, że to diabeł osobiście dziurawił roślinę, żeby nie pomagała ludziom. Dziurawiec nazywano dawniej zwońcem, dzwonkami, zajęczą krewką, dzwonkami Panny Maryi lub zielem świętego Jana.

Wierzenia i obrzędy.
Już według Syreńskiego  dziurawiec zalecano  jako środek przeciw czarom, gusłom i czartom. Aby ustrzec się przed złymi mocami i nocnymi strachami zabierano ziele w drogę, a także wtykano
w strzechy chat. Należy pamiętać, że bogobojny lud używał tylko ziół poświęconych w kościele w święto Matki Bożej Zielnej lub na Boże Ciało.
Od czasów prasłowiańskich w czasie od narodzin dziecka do chrztu matka i dziecko były uważane za nieczyste i narażone na na­paści boginek zwanych mamunami. W powiecie gorlickim wierzono, że boginka napada na położnicę w czasie snu i dusi ją, więc  święconym zielem zatykano dziurkę od klucza, a osłabionej porodem kobiecie kładziono kilka gałązek pod poduszkę. W Małopolsce  istniało przekonanie, że mamuny wywabiają kobietę z domu, zabierają jej dziecko, w jego miejsce kładąc inne, brzydkie i płaczliwe. Kładziono więc  ziele dziurawca na oknach i progach, aby boginki nie miały wstępu do domu i nie odmie­niły niemowlęcia.

Lecznictwo ludowe.
Podkurzanie dziurawcem miało ułatwiać poród.  W Beskidach ziele stosowane było na choroby układu krwionośnego, co wynikało ze skojarzenia czerwonawego koloru zgniecionych kwiatów z kolorem krwi.
Napary z ziela pomagały na nieżyty jelitowe, choroby żołądka, wątroby, dwunastnicy i gruczołów wydzielania wewnętrznego. Wiadomo, że dziurawiec pomaga również  w przypadku wyczerpania nerwowego i depresji. W wywarze z ziela kąpano małe dzieci dla wzmocnienia. Dziurawiec był też cenionym lekiem dla osób cierpiących na padaczkę.

Weterynaria.
W Małopolsce dziurawiec ochraniał bydło przed czarownicami, ale tak­że stosowany był  jako środek leczniczy przeciw krwawie­niu u bydła, szczególnie u krów po ocieleniu.

Inne zastosowanie.
Dziurawiec wykorzystywano do farbowania tkanin na kolory żółty, czerwony, zielony i różowy, a także na pozbycie się nieprzyjemnego zapachu z ust.

  
Literatura:
·  Antkowiak Lidia, Rośliny lecznicze, Poznań 1998, Wydawnictwo AR im. Augusta Cieszkowskiego, ISBN 83-7160-146-8
·  Czikow P, Łaptiew J Warszawa 1983,  Rośliny lecznicze i bogate w witaminy, PWRiL
·   Kujawska Monika,  Łuczaj Łukasz, Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera, Wrocław 2016, PTL, ISBN 978-83-64465-29-1
·  Szary Adam, Tajemnice bieszczadzkich roślin wczoraj i dziś, Rzeszów 2017, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-947702-1-1
·  Talko-Hryncewicz Julian, Zarysy lecznictwa ludowego na Rusi południo­wej, Kraków, 1983, Akademia Umiejętności.
·  Udziela Seweryn, Rośliny w wierzeniach ludu krakowskiego, Lwów 1931




Czem zastąpić mięso? - artykuł prasowy z roku 1915.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.












Czem zastąpić mięso?
Mało znany środek pożywienia w Galicyi.

W nr. 24 dodatku literackiego „Kuryera Lwowskiego” „Tydzień” z d. 11 czerwca 1894 r. znajduje się artykuł, przedrukowany z 9 okólnika gal. Kraj. Tow. Rybackiego (autor dr Ferdynand Wilkosz) zatytułowany „Wyradzanie się ludu i mięczaki galicyjskie”, na który z powodu aktualności w obecnych czasach wojennych warto zwrócić uwagę.
Czytamy tam między innymi:
„Kraj nasz ma jeszcze nadzwyczaj wiele źródeł dochodu i zasobów dotąd niewyczerpanych, zdolnych do podniesienia dobrobytu jednostek i całego narodu. Na całej przestrzeni kraju znajduje się w ogromnej ilości środek pożywienia zdolny wyżywić krocie ludzi bez żadnego zachodu i nakładu jest nim mało znane i nienależycie ocenione niepozorne zwierzątko: muszla stawowa, względnie muszla rzeczna. Muszla (małża) stawowa zwana szczeżują (anonda) i rzeczna zwana skojką (unio) są gatunkiem należącym do rodziny muszli rzecznych i żyją u nas wszędzie w stawach, jeziorach i rzekach, a w większych wodach, jak n.p. w stawie Brzeżańskim, liczyć można szczeżuje na miliony, gdzie dorasta 14cm. długości a 21cm cm  objętości i waży nieraz kilogram. Skorupy mają podłużne o powierzchni gładkiej, barwy szarawo–zielonej, rozmnażają się niesłychanie, gdyż jedno zwierzątko może wydać do 40.000 młodych. Oba gatunki żywią się żyjątkami niższego rzędu; celem oddechania, żerowania i poruszania się otwierają skorupy, wysuwając z nich stopę toporowatą, barwy żółtawej i pełzają tym sposobem po mule. Woda przepływająca ciągle od przodu ku tyłowi przez skorupę zawiera małe żyjątka i te służą na pożywienie małżom. Mimo silnej skorupy czucie mają znaczne, dotknięte bowiem choćby lekko we wodzie zaraz się zamykają i przewracają. Muszla składa się z istoty mięsnej, występującej najobficiej w nodze i dlatego pożywność jej równa się pożywności mięsa a używanie jej za pokarm nie jest obcem ludowi naszemu jak to wykazują następujące dane:
Znany badacz fauny mięczaków galicyjskich śp. Józef Bąkowski pisze w jednej z swych prac pod tytułem: Mięczaki galicyjskie. Lwów, 1885, Kosmos: „Na Podolu żywi się lud ubogi w czasie przednowku powszechnie temi zwierzątkami t.j. skojkami i szczeżujami, które nazywa skalkami, zaś puste skorupy czerepachami, co zauważyłem także w innych jeszcze okolicach n.p. koło Szkła i Jaworowa”.
Prof. Dr. Antoni Wierzejski widział w czasie głodu na wiosnę 1862 r. nad Zbruczem stosy pustych skorup zwierząt ( małży), a nadto co kilkaset kroków ludzi wyławiających małże i wydobywających ze skorup zwierzęta do garnków. Zapytani, w jaki sposób przyrządzają z tych zwierząt, pokarm, odpowiadali, że gotują z nich juszkę (zupę), którą zaypują krupami lub zaprawiają mąką. Lud tamtejszy tak rzecznej, jak i stawowej muszli używa także na lek przeciw puchlinie.
P. Zygmunt Fiszer podaje, że prawie we wszystkich wsiach nad Seretem ludzie wiejscy jedzą małże zwane tam „szkarołupy”, szczególnie na wiosnę, gdyż wtenczas są najsmaczniejsze, zwłaszcza pochodzące z miejsc piaszczystych i żwirowatych. Złowione małże otwierają kozikiem wycinają z nich „co czarne” t.j. wnętrzności i wątrobę, resztę zaś przeważnie nogę gotują z zakryszką, a więc pietruszką i wiele cebuli, majętniejsi zaś dodają pieprzu. Powstaje z tego gęsta zupa w smaku nieco do żółwiej podobna, niepozorna z wejrzenia, jednak smaczna.
Sposoby przyrządzania podane powyżej, najlepszym zaś jest sposób następujący: Wyłuszczone ze skorupy zwierzęta wrzucać, nie wykrawając żadnych części do garnka i dobrze ugotować z dodaniem soli, jarzyn (pietruszki, cebuli, selerów), pieprzu lub kminku i kaszy lub krupek jęczmiennych. Zupa w ten sposób przyrządzona będzie smaczną i lekko strawną”.
W obecnych czasach braku mięsa powyższy środek spożywczy mógłby znaleźć wielu amatorów.    

czwartek, 12 grudnia 2019

Rzepiennik Strzyżewski - 1919


1919.


Jasło - 1926


24.01.1926


Z galicyjskich Gorlic. Cykl korespondencji prasowych z roku 1910 – część X.


Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.

Z galicyjskich Gorlic. Cykl korespondencji prasowych z roku 1910 – część X.
































Gorlice, 18 listopada. (Uniwersytet ludowy.)

Niedzielę 20 b.m. o godzinie 5 po południu w sali „Sokoła” odbędzie się odczyt p. Maryi Gerżubkowej z Jasła na temat: „Tło historyczne powstania Kościuszkowskiego”.




Gorlice, 23 listopada. (Uniw. Ludowy). 

W niedzielę b.m. o godz. 5 po poł. odbędzie się w sali Sokoła staraniem gorlickiego oddziału uniw. Ludowego wykład prof. Jul. Zalewskiego z Jasła „O zwierzętach przedpotopowych”.



Gorlice, 8 grudnia. 

Staraniem uniw. Ludowego odbędzie się w niedzielę 11 b.m. w sali „Sokoła” o godz. 3 po południu wykład Teodora Lipińskiego na temat „Znaczenie kolei żelaznych w ruchu rewolucyjnym rosyjskim w roku 1905/6”.




Gorlice, 14 grudnia. (Uniwersytet ludowy im. A. Mickiewicza).

W niedzielę dnia 18 bm. wygłosi w sali „Sokoła” o godz. 5 po poł. dr Jan Przesmycki odczyt ilustrowany obrazami świetlnymi na temat „Wycieczka do Włoch”.

Nowica -1935


26.08.1935



Cmentarz wojskowy nr 15 Harklowa


Cmentarz wojskowy nr 15 Harklowa.
Pochowanych: 6 żołnierzy armii austro-węgierskiej, 60 żołnierzy armii niemieckiej, 175 żołnierzy armii rosyjskiej.

Fot. Krzysztof Kusiak, październik 2019 r.