6.05.1923
Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.
Gorlice
PSS zaopatruje świat pracy
Powszechna Spółdzielnia Spożywców w Gorlicach wykonała roczny plan obrotu na 1949 rok, uzyskując sumę 193 milionów 576 tys. złotych. Obrót nakreślony planem przekroczono o 103 tys. złotych.
Dotychczas na terenie rejonu podlegającego Zarządowi P.S.S. w Gorlicach – Powszechna Spółdzielnia Spożywców posiadała: 11 sklepów spożywczych, 1 – tekstylny, 1 – z wyrobami skórzanymi, 1 – z artykułami gospodarstwa domowego i 1 sklep z pieczywem. Tu należy podkreślić, że z cyfry tej 5 sklepów spożywczych obsługuje ośrodki robotnicze w Krygu i Zagórzanach. Jeszcze w roku bieżącym Zarząd P.S.S. w Gorlicach uruchomi 1 nowy sklep z konfekcją i 2 sklepy spożywcze.
Wypiek dzienny 2.450 kg chleba.
Gros zapotrzebowania na pieczywo dla 7-mio tysięcznej rzeszy mieszkańców Gorlic – pokrywają 3 piekarnie P.S.S. Jedna z nich jest częściowo zmechanizowana (wyposażona w sprzęt pomocniczy) i dostarcza 300 dwukilogramowych bochenków chleba i 400 kg. Pieczywa białego dziennie. Dwie pozostałe piekarnie P.S.S. wypiekają dziennie 650 dwukilogramowych bochenków cleba i 150 kg. białego pieczywa. Tak wię piekarnie P.S.S. w Gorlicach dostarczają w sumie 2.450 kg. Pieczywa dziennie. Ponieważ 3 piekarnie P.S.S. nie pokrywają w stu procentach zapotrzebowania mieszkańców, dlatego Zarząd uruchomił w pierwszych dniach listopada b.r. 4-tą piekarnię P.S.S, Poza tym na terenie miasta znajduje się 1 piekarnia Z.S. Chł., która dostarcza część swego wypieku dla miasta i 1 piekarnia prywatna.
W najbliższym czasie przewiduje się reorganizację piekarń P.S.S. z których jedna będzie zajmowała się wypiekiem samego chleba, druga – bułek. Wykonanie planu produkcyjnego piekarń P.S.S. - przewiduje się w drugiej połowie listopada b.r.
PRZYGOTOWANIA DO OTWARCIA GOSPODY
Obecnie Zarząd P.S.S. w Gorlicach zaprojektował – otwarcie jeszcze jednej placówki P.S.S. Będzie to Gospoda Spółdzielcza przy ul. Łukasiewicza 1. w Gorlicach. Lokal ten został już wyremontowany i wyposażony kosztem 960 tysięcy złotych w odpowiedni sprzęt. Nadaje się on doskonale na ten cel, mimo iż jest trochę za szczupły. Dla konsumentów przeznaczono powierzchnię 94 m. kwadratowe na ok. 20 stolików, przy których jednorazowo znajdzie miejsce 80 osób. Gospoda będzie czynna od godz. 7-mej rano do godz, 22-ej. Personel Gospody liczyć będzie 10 osób. -
B.G.
Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.
Odbudowa powiatu gorlickiego.
Powiat gorlicki jest może najbardziej przez wojnę nawiedzonym zakątkiem Galicyi. Huragan wojny zmiótł z powierzchni ziemi 3.629 zabudowań włościańskich mieszkalnych i gospodarczych, zaś 1.121 takichże zabudowań częściowo zniszczył. W to nie wliczono wcale dworów tudzież budynków plebańskich, nie wchodzą tu także 2w rachubę budynki służące do użytku powszechnego jak kościoły, cerkwie, szkoły, somy ludowe, kółka rolnicze i t. p.
Osobną pozycyę stanowi stolica powiatu, miasto Gorlice, w którem na mniej więcej 950 zabudowań, legło w gruzach 85-90 %.
To też olbrzymie zadanie ma do spełnienia tut. Ekspozytura budowlana Namiestnictwa C. O. G. Nawet w normalnych warunkach byłoby to zadanie najeżone kolosalnemi trudnościami. Cóż dopiero mówić o obecnych czasach wojennych, gdy brak rąk do pracy, gdy na każdym kroku odczuwać się daje brak najniezbędniejszych materyałów budowlanych i środków komunikacyjnych. Mimo to miejscowa Ekspozytura budowlana a ściślej mówiąc, kierownik jej inż. Marian Heitzman szczerze pracuje nad podźwignięciem z gruzów zniszczonego powiatu i miasta. Dość przytoczyć, że dotychczas udzielił z funduszów rządowych subwencyi na odbudowę 1.450 domów w łącznej kwocie 3 miliony 400 tysięcy koron. Niektyóre gminy polskie prawie już w zupełności się odbudowały. Wieś Łużna na 502 zniszczonych budynkw prawie już wszystkie odbudowała. Również szybko odbudowują się Wola Łużańska, Zagórzany, Biesna, Staszkówka, Turza, Rzepienniki i t. d. Także ruskie wsie zaczynają się w ostatnich czasach szybkiem tempem dźwigać z gruzów, n.p. Nieznajoma, gdzie obecnie około 50 chat jest w odbudowie, dalej Radocyna, Regietów Wyżny i Niżny i t. d.
Trudniej nieco przedstawia się sprawa w samych Gorlicach, jakkolwiek i tutaj odbudowała się dość pokaźna ilość domów tak w śródmieściu jak niemniej na przedmieściach, nie podlegających regulacji. Chodzi przecież o odbudowę z gruntu całego miasta, które pożoga wojenna obróciła w perzynę. Należało obmyśleć w szczegółach plan odbudowy, zakrojony na szeroką skalę, gdyż rozstrzygają się lody tego miasta na dziesiątki i setki lat, rozchodzi się więc o jego zabudowanie celowe, piękne i higieniczne. Tu nie można było ruszyć z miejsca, dopóki plan regulacyjny nie będzie gotów. W tym kierunku ani Ekspozytura budowlana, ani żaden miejscowy czynnik nie mógł nic poradzić, ani na własną rękę działać. Trzeba było czekać na decyzyę władz powołanych. Projekty planu regulacyjnego trzykrotnie w tym czasie zmieniano i przerabiano ze względu na ich praktyczną celowość i olbrzymie z tem połączone koszta. To też Wydział Krajowy dopiero w roku bieżącym zdecydował się zatwierdzić plan regulacyjny miasta i to zaledwie częściowo. Ale zatwierdzenie planu regulacyjnego, to dopiero początek pracy. Następstwem zatwierdzenia planu będzie wykupno całych kompleksów domów i gruntów pod ulice i place publiczne, a w razie potrzeby także komasacya pewnych partyj w mieście, o ile okaże się to koniecznem dla celowej odbudowy Gorlic. Potrzeba na to dużo czasu i dużo pieniędzy, żmudnych obliczeń i szczegółowych wypracowań. czasu i dużo pieniędzy, żmudnych obliczeń i szczegółowych wypracowań. Kto sobie z tego sprawy nie zdaje, jest laikiem, nie mającym pojęcia o ogromie zadania. Inż. Heitzmann, człowiek o szerszym polocie i pełen inicyatywy, wychodząc z założenia, że wobec zatwierdzenia planu regulacyjnego, odbudowa miasta pójdzie już teraz szybszem tempem, zakreślił sobie rozległy i celowo obmyślony program pracy na najbliższą przyszłość. Przedstawił projekty i poczynił skuteczne starania, gdzie należy, o przydział tut. Ekspozyturze pewnej ilości samochodów ciężarowych tudzież o urządzenie kolejki polowej, opasującej miasto dokoła i przecinającej główne ulice. W ten sposób będzie można przyśpieszyć rozbiórkę zniszczonych murów i wywóz gruzów poza miasto.
Ponieważ projektowana kolejka połączy miasto z dworcem kolejowym tudzież ze wszystkiemi cegielniami w mieście, będzie to kolosalnem ułatwieniem w dowozie materiałów budowlanych, tudzież przyczyni się do znacznego obniżenia kosztów odbudowy wobec braku i drożyzny innych środków przewożonych. Dalej w projekcie inż. Heitzmanna leżało nabycie kamieniołomu i połączenie go również kolejką z miastem. W końcu miał inż. Heitzmann na myśli urządzenia przy Ekspozyturze warsztatów stolarskich na użytek właścicieli budujących się domów, co miało przyjść do skutku w jesieni, a najdalej w zimie b.r. Przygotował też w ostatnich czasach nowe składy magazyny materyałów budowlanych. To wszystko kazało przypuszczać, że z wiosną przyszłego roku zacznie się ruch budowlany na wielką skalę.
W trakcie tych tak doniosłych dla odbudowy miasta przygotowań spadła na miasto, jak grom z jasnego nieba, wiadomość, że inżyniera Heitzmanna z Gorlic przeniesiono. Oto pewne interesowane jednostki niecierpliwiły się, że sprawa odbudowy zbyt powoli postępuje, czemu zresztą z ich stanowiska nie można się było dziwić. Jednakże interes jednostek musiał w danym wypadku ustąpić na plan dalszy wobec interesów ogólnych, związanych z celową i na setki lat obliczoną odbudową miasta. Należało zachować jeszcze trochę cierpliwości, bo sprawa weszła już na właściwą drogę, i pamiętać, że wszedłszy raz na nią, potoczy się niewątpliwie szybszem tempem naprzód. Nie wszyscy interesowani chcieli i potrafili to zrozumieć. […]
Czyż dlatego Gorlice mają się raz na zawsze źle zabudować, ze sprzeciwia się to interesom prywatnym tego lub owego pana Albo czy następca inż. Heitzmanna będzie mógł poświęcić ogólne interesa miasta dla widzimisie jednostek? A gdzie jest pewność, iż następca ten zdoła z równą energią i zapałem wprowadzić w życie projekty inż. Heitzmanna, choć niemal przychodzi już do gotowego?
To też zapytujemy Centralę odbudowy, czy w tym wypadku wraz z kąpielą nie wylano także dziecięcia? Przeniesienie z Gorlic inż. Heitzmanna spotkało się z ubolewaniem i ujemną krytyka świadomego rzeczy ogółu mieszkańców miasta, którzy wyrażają na tem miejscu pełne uznanie da dotychczasowej działalności inż. Heitzmanna, a zarazem nadzieję, iż mimo wszystko, co zaszło inż. Heitzmann na swe stanowisko do Gorlic powróci w interesie szybkiej i celowej odbudowy tego nieszczęsnego miasta.
Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.
Z Gorlic.
Przed kilkoma dniami zdarzył się u nas następujący wypadek. U p. Berlinerowej była służąca, która cierpiała na tak zwaną wielką chorobę. Z wieczora tegoż dnia – wyszła do sieni nie spodziewając się ataku, gdy naraz chwyciła ją choroba i zrzuciła z kilku schodów na bruk. Przechodnie zanieśli ją do izby i zawezwali lekarza miejskiego dra Frylinga, który założył jej opatrunek. Jest nadzieja utrzymania jej przy życiu.
Widok z Ropicy Górnej na fragment Gorlic — kościół św. Andrzeja Boboli.
Październik 2022 r.
Fot. Krzysztof Kusiak
Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.
Gorlice, miasto pracy.
Gorlice, oto miasto, znane powszechnie i szeroko – a to zarówno z historii 1915 roku, kiedy tu właśnie największa bodaj bitwa szalała – jak i ze skarbów ziemnych tj. ropy, która się w Gorlickim masowo dobywa. A chociaż Gorlice leżą nieco na uboczu i nie mają dogodnych połączeń kolejowych – przecież tętni tu życie, zarówno handlowe, jak i kulturalne – tak silnie i dodatnio, iż Gorlicom przydano ogólnie nazwę małego Borysławia!
Wielka wojna zniszczyła miasto doszczętnie, bowiem Gorlice leżały na samej linii bojowej. Szereg lat dźwigało się miasto, lecząc swe ciężkie rany, odbudowując zniszczone domy i osiedla. Dziś – chwała Bogu, dzięki wysiłkowi społeczeństwa i dzięki usilnej pracy, Gorlice wróciły nie tylko do dawnego stanu, ale znacznie pod względem rozbudowy inne miast wyprzedziły.
Mają też Gorlice wiele zadań do spełnienia, które starają się w miarę możliwości szczęśliwie rozwiązywać. Przemysł naftowy to bogactwo społeczne! A dalej: skarby wód mineralnych, których w powiecie wiele. Nic więc dziwnego, że Gorlice starają się o propagandę swych wartości turystyczno-letniskowych, które z każdym dniem stają się coraz bardziej i ogólniej znane. A dalej: Łemkowszczyzna i jej etnograficzne i polityczne wartości wymagają kulturalnego umysłu, który nie obcy jest gorlickiemu Włodarzowi powiatu. Stąd ku ogólnemu zadowoleniu bezwzględnie wszystkich idzie wybitna praca zarówno w powiecie, jak i mieście, a symptomem jej jest zarówno zadowolenie jak i wzbogacanie się społeczeństwa gorlickiego.
Pewnie, że jest jeszcze wiele do zdziałania i są liczne sprawy, wymagające koniecznego rozwiązania. Do takich należy: sprawa połączeń kolejowych, sprawa nowej ustawy naftowej, sprawa kredytów na rozbudowę istniejących zdrojów, sprawa linii kolejowej: Gorlice – Wysowa – Krynica itp. Wszystkie te jednak sprawy są poważnie rozważane a akacja ich unormowania i szczęśliwego rozwiązania postępuje naprzód.
Gorlice, mimo swej niewielkiej ilości mieszkańców, wykazują rozmach godny wielkiego miasta, a to w dużej mierze dzięki nafcie, która ściąga tu wielu obcych i zainteresowanych. O ile też uda się Gorlicom usprawnić połączenie komunikacyjne, a to kolejowe i drogowe – liczyć się trzeba z tym, że to miasto energii i pracy stanie się w niedługim czasie poważnym centrum przemysłowo-handlowym, czego temu pracowitemu miastu życzyć należy z całego serca.
Gorlice mają też przed sobą, przyszłość, a posiadając walory zarówno przemysłowe jak i letniskowe są w tym szczęśliwym położeniu, że mogą jasno patrzeć w jutro. Które dla miasta jak i powiatu musi się ukształtować szczęśliwie. KI.
Sławomir Mrozek
83. rocznica wybuchu II wojny światowej
Gorlice, Pomnik Bohaterów Ziemi Gorlickiej
1.09.1939 - 1.09.2022
W tym roku obchodzimy 83. rocznicę wybuchu II wojny światowej, agresją hitlerowskich Niemiec na Polskę. W związku z tym, również i w Gorlicach, przy Pomniku Bohaterów Ziemi Gorlickiej odbyły się oficjalne uroczystości, których organizatorem był Urząd Miasta Gorlice. Prowadzącym wydarzenie był Krzysztof Szadkowski (UM Gorlice), który przywitał wszystkich zebranych. Wśród zaproszonych gości byli m.in. Burmistrz Miasta Gorlice, Starosta Powiatu Gorlickiego, Wójt Gminy Gorlice, komendanci policji, radni z Rady Miasta, Powiatu i Gminy Gorlice, księża dziekani i wicedziekani, kombatanci, przedstawiciele stowarzyszeń, związków, cechów, harcerzy, zakładów pracy, instytucji i placówek oświatowych.
- „83 lata temu (…) syreny ogłosiły napad hitlerowskich Niemiec na Polskę. Rok 1939 na stałe został wpisany do kalendarza, jako data kolejnej powolnej, męczeńskiej śmierci Polski. Dziś w 83. rocznicę wybuchu II wojny światowej składamy hołd wszystkim, walczącym i poległym. Spotkaliśmy się tu by uczcić wszystkich tych – którzy, gdy Ojczyzna w potrzebie – na stos rzucili swój życia los. Oddajemy Im cześć za ofiarę i daninę krwi złożoną na wszystkich frontach II wojny światowej”.
Okolicznościowe przemówienie wygłosił Burmistrz Miasta Gorlice Rafał Kukla:
- „(…) Wybuchła II wojna światowa, która przyniosła lata cierpień i prześladowań. Nasze państwo straciło swoją niezależność i mimo niebywałej, bohaterskiej postawy nie było w stanie przeciwstawić się przeważającym siłom niemieckiego najeźdźcy. Hitlerowcy rozpoczęli niszczenie polskiej kultury, instytucji państwowych, edukacyjnych, które w konsekwencji miały doprowadzić do wyniszczenia i wynarodowienia Polaków. Okupant nie szczędził nikogo, a terror dotykał wszystkich bez wyjątku. Nasze Gorlice, 7 września znalazły się pod okupacją. Podobnie jak w całym kraju, tuż po zajęciu miasta naziści wprowadzili politykę absolutnego terroru, która dotknęła wszystkich mieszkańców, a w szczególności Żydów. Wielu Gorliczan zostało bestialsko zamordowanych, wielu zmuszonych było do wycieńczającej pracy fizycznej, a blisko połowa mieszkańców zginęła zamordowana w obozie koncentracyjnym w Bełżcu.
- Dziś, wojna jest najbliżej naszych granic od przeszło 80 lat. Widząc to co dzieje się za naszą wschodnią granicą przypominamy sobie czym jest wojna. Bezmiarem cierpienia, krzywdy, złem i okrucieństwem. Dramat II wojny światowej nie jest tylko doświadczeniem czy podręcznikową przeszłością ale i przestrogą dla przyszłych pokoleń.
- Dziś nasi uczniowie rozpoczynają rok szkolny. Droga młodzieży, nie zapominajcie o swojej historii. Szanujcie i pamiętajcie o tych, którzy walczyli za Polskę i którzy oddali życie za Nasz kraj.
- Szanowni Kombatanci, to dzięki Wam żyjemy teraz w wolnej i niepodległej Polsce. Jesteście przykładem dla Nas i kolejnych pokoleń, jak naprawdę powinno się kochać Ojczyznę.
- Szanowni Państwo, minutą ciszy oddajmy hołd tym, którzy na trwale zapisali się swoim bohaterstwem i odwagą w Naszej wspólnej historii. Cześć Ich Pamięci !”
Pod koniec uroczystości poczty sztandarowe złożyły wiązanki kwiatów i wieńców przy Pomniku Bohaterów Ziemi Gorlickiej, oddając hołd Polakom, którzy oddali życie za wolną i niepodległą Ojczyznę.