OSTATNIE SZTUKI! Gorlickie w Wielkiej Wojnie 1914-1915. Wspomnienia, relacje, legendy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kradzież. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kradzież. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2020

Jasło. Kradną nawet pod bokiem policji - rok 1938.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.








Kronika jasielska.

Kradną nawet pod bokiem… policji.

(M.B.) W nocy z piątku na sobotę dokonano w Jaśle trzech śmiałych kradzieży mieszkaniowych. Koło godz. 2–giej w nocy korzystając z niedomkniętego okna na parterze w kamienicy, w której mieści się powiatowa komenda i posterunek policji – złodzieje weszli sypialnię do drugiego pokoju mieszkania Jaklińskiego, skąd skradli ubranie, bieliznę, zegarek z łańcuszkiem oraz portfel z gotówką oraz dokumentami osobistemi. Następnie dokonano kradzieży w mieszkaniu emer. Por. Tad. Wróblewskiego, gdzie spłoszeni złodzieje zdołali skraść tylko zegarek.
W końcu uciekając z łupem, skradziono strażnikowi ze Straży Granicznej M. Kilarskiemu, śpiącemu przy otwartym oknie ubranie oraz rewolwer służbowy nabity. Strażnik Kilarski posłyszawszy szmery obudził się i począł gonić 2–ch złodzieji, którzy jednak zbiegli w pola.
W godzinach południowych znaleziono pod kopą siana portfel z dokumentami. –
Policja czyni energiczne dochodzenia celem wykrycia śmiałej szajki złodziejskiej.

środa, 9 października 2019

Osobliwy rabunek w Gorlicach - rok 1929.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.


Osobliwy rabunek.

Marja M., służąca z Gorlic zgłosiła o dokonaniu na niej rabunku wśród następujących okoliczności: poszkodowana spacerowała w towarzystwie znanej złodziejki Anny Sz. ze Sokoła za miastem dnia 6 bm.. o g. 21:30. Do spacerujących przyłączyło się dwóch nieznanych osobników, z któremi obie zeszły z drogi w krzaki obok rzeki. Towarzysz Sz. po stosunku płciowym podszedł do M. i żądał od niej wydania pieniędzy, a gdy ta odmówiła, uderzył ją pięścią w twarz, rozdarł na niej koszule i stanik, włożył rękę  za koszulę i zrabował jej 720 zł, poczem obaj towarzysze udali się za Sz., uchodzącą zwolna w kierunku rzeki. Sz. jako podejrzana o uplanowanie rabunku została aresztowana, jednak do udziału w zbrodni się nie przyznaje. Dochodzenie w toku.





niedziela, 29 stycznia 2017

Senzacyjna kradzież planów mobilizacyjnych w Jaśle - rok 1911.

Zachowano pisownię oryginalną/. Źródło u autorów. 

Senzacyjna kradzież planów mobilizacyjnych w Jaśle.

Jasło 1. maja.

Nieznani do tej pory sprawcy wtargnęli wczoraj w nocy do gmachu Urzędu sekcyi konserwacji dróg kolejowych i zabrali ze sobę podręczną kasę wertheimowską, w której znajdowało się w gotówce 6 tysięcy koron, a nadto rozmaite ważne dokumenty, między innemi tajne przepisy dyrekcyi i ministerstwa kolejowego w sprawach wojskowych i mobilizacyjnych, które każda większa stacya kolejowa posiada w zapieczętowanych kopertach, przechowywanych w skrzyniach zabezpieczonych przed włamaniem. Koperty te otwierane w razie mobilzacyi – zawierają najbardziej szczegółowe przepisy o nader ważnej kwestyi instradowania pociągów mobilizacyjnych a przepisy umieszczone w nich są pierwszorzędną tajemnicą wojskową. Dodać należy, że przez Jasło prowadzi w kierunku przełęczy Dukielskiej jeden z najważniejszych szlaków wojskowych w Austryi.
W okolicy Jasła odbyły się w r. 1900 pierwsze w świecie, największe manewry, w których brały udział dwie armie na stopie wojennej, licząca zatem 120 tysięcy ludzi. Manewry jasielskie wywołały wówczas wielkie zaniepokojenie w sferach wojskowych Rosyi.

Kradzież spostrzeżono zaraz rano i uwiadomiono o niej żandarmeryę  i policyę, które natychmiast rozpoczęły ścisłe dochodzenia i poszukiwania, dotąd jednak bez rezultatu. Zawiadomiona o wypadku dyrekcya  kolei w Krakowie wysłała ze swego ramienia komisarza dra Świgosta; z ramienia policyi krakowskiej wyjechał inspektor p. Karcz.

piątek, 16 września 2016

Kradzież w hotelu w Gorlicach - rok 1918.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.





Kradzież w hotelu w Gorlicach.

Z Gorlic donoszą: Dzisiejszej nocy [ data publikacji 29.11.1918]  dokonano znacznej kradzieży w hotelu Starcka. Okradziono mianowicie p. Józefa Ronicka „rekwirując” zawartość jego portfelu w wysokości 18.000 koron. Dzięki sprężystym poszukiwaniom oficera tutejszego garnizonu p. Stanisława Fruehlinga, już w dwie godziny po dokonanej kradzieży odnaleziono 16.000 koron w ruinach domu przy ul. Bankowej.

Sprawcy dotąd nie schwytano.

piątek, 8 kwietnia 2016

Kradzież w szynku w Gorlicach - rok 1916.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.




Kradzież. 
Nieznani złodzieje, 16 lipca wkradli się w nocy do szynku p. Engla, znajdującego się przy ul. 3
Maja - dopuszczając się kradzieży na paręset koron. Energiczne poszukiwania tamtejszej żandarmeryi odniosły pożądany skutek. Aresztowano 4 chłopców, którzy przy badaniu przyznali się do kradzieży, wskazując w zbożu ukryte trunki - niestety niewszystkie.

sobota, 9 stycznia 2016

Świętokradztwo w Przeczycy - rok 1933.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.




Świętokradztwo w Przeczycy.
Z Przeczycy piszą nam: Niewyśledzeni na razie sprawcy dokonali niezwykle  śmiałego włamania do kościoła parafjalnego w Przeczycy, pow. Jasło, skąd skradli złotą koronę z statuy N.M.P., oraz koronę Dzieciątka Jezusa i berło, wartości kilkunastu tysięcy złotych.
Koronacja N.M.P. w Przeczycy była głośną w r. 1926 i odbyła się w obecności dziś już ś. P. biskupów Fiszera i Wałęgi, oraz licznej rzeszy duchowieństwa i niezliczonych tłumów tak parafjan, jak pątników. W tymże czasie odbyła się i koronacja N.M.P. w Wielkich Piekarach na Śląsku.
Po parugodzinnym pościgu chłopi złowili, jako podejrzanego o kradzież świętokradczą, niejakiego Skibińskiego z Kołaczyc, z zawodu kominiarza, którego widziano w kościele w tym dniu, a który niedawno wrócił z więzienia w Tarnowie, gdzie odsiadywał 2 i pół roczną karę za usiłowane morderstwo z rabunkiem.

Kradzież w Gorlicach - rok 1914.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Kradzież w Gorlicach
Kradzież 45000 koron. Do urzędu podatkowego w Gorlicach włamali się onegdaj złodzieje i rozbiwszy kasę ogniotrwałą, zawierającą depozyta, zabrali 45.000 koron. Na ślad ich dotychczas nienatrafiono.

poniedziałek, 4 stycznia 2016

Kradzież w sklepie w Brzyskach - rok 1903.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Kradzież w sklepie Brzyskach


Z Brzysk (pow. Jasło). Niewyśledzeni dotąd złodzieje okradli w nocy sklep Józefa K., organisty, zabrawszy mu trunki i inne towary.

Sprawa o kradzież blachy w Jaśle - rok 1903.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Sprawa o kradzież blachy
W Jaśle rozegra się ciekawa sprawa przed sądem karnym. W r. 1901 oddał ks. Podgórski, proboszcz w Iwoniczu, roboty pokrycia blachą kościoła, klasztoru i szpitala Jonaszowi Sieflowi z Krosna. Według wskazówek Stiefla miał dostarczyć ks. Podgórski pół wagonu blachy. Tymczasem owe pół wagona blachy wyszło, a pokryto tylko część szpitala i klasztoru. Ks. P. musiał jeszcze dokupić blachy drugie pół wagonu, a i to nie wystarczyło i kościół dotąd niepokryty. Podobno musiał ks. P. raz jeszcze dokupować blachy u żydów w Rymanowie. [...] W zeszłym roku sprawa kradzieży blachy doszła do wiadomości sądu i toczyły się przeciw
Stieflowi dochodzenia o kradzież, których zaniechano. Dopiero z początkiem tego roku wydalony przez Siefla czeladnik, Moszkowitz, wykrył w sądzie, że Siefel zajeżdżał w nocy wozem do Iwonicza i blachę kradzioną i przechowywaną przez czeladników całemi pakami wywoził. Komisja sądowa stwierdziła brak pół wagonu blachy, wartości około 1000 koron. Prokuratorja wniosła przeciw Sieflowi i jego czeladnikom akt oskarżenia o kradzież brakującej blachy.


Zostań Patronem Z Pogranicza