OSTATNIE SZTUKI! Gorlickie w Wielkiej Wojnie 1914-1915. Wspomnienia, relacje, legendy.

wtorek, 29 marca 2022

Sławomir Mrozek, Wywiad z Burmistrzem Miasta Gorlice, Rafałem Kuklą.

 

Z cyklu „rozmowy niedokończone”, wywiad który przeprowadziłem z Panem Rafałem Kuklą – Burmistrzem Miasta Gorlice




Sławomir Mrozek (SM) - Panie Burmistrzu, jak ocenia Pan poprzedni rok? Kolejny rok walki z COVID-19. Co udało się zrealizować, a czego niestety nie udało się dokonać? Proszę o podsumowanie w kilku zdaniach.

Rafał Kukla (RK) - Z pewnością ostatnie lata były inne, trudniejsze niż poprzednie. Pandemia wpłynęła nie tylko na życie społeczne, ale także na gospodarkę, stawiając przed nami nowe wyzwania. Na miarę możliwości samorządu wspieraliśmy przedsiębiorców i dbaliśmy o bezpieczeństwo mieszkańców.

2021 r. wciąż nie przyniósł pełnego powrotu do normalności, ale udało się zorganizować tak przez wszystkich wytęsknione wydarzenia kulturalne – w późniejszym niż zwykle terminie odbyły się Dni Gorlic. W zaplanowanych terminach odbył się Festiwal Kolorów oraz inne gorlickie festiwale – 4 Strony Karpat, Ambient, czy literacki, im. Zygmunta Haupta.

Skończyliśmy lub kończymy wszystkie zaplanowane inwestycje, a większość planów na ubiegły rok zrealizowaliśmy – zakończył się remont jednej z gorlickich perełek architektonicznych – budynku Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół”, w Parku Miejskim powstała tężnia. Wyremontowaliśmy następne kilometry dróg, pozyskaliśmy kolejne środki zewnętrzne na realizacje wielu ważnych inwestycji. Jeśli miałbym wskazać konkretną sprawę, której nie udało się zakończyć, to byłby to remont krytej pływalni „Fala”. Na opóźnienie terminu prac wpłynęło rozszerzenie zakresu robót oraz kłopoty z dostępnością infrastruktury basenowej jak i materiałów budowlanych. Prawdę mówiąc, nie mogę się już doczekać otwarcia nowej „Fali”. Gwarantuję, że warto czekać na zakończenie tej inwestycji!

Korzystając z okazji, dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do rozwoju naszego Miasta – Senatorowi Wiktorowi Durlakowi, Poseł na Sejm Barbarze Bartuś, Wojewodzie Małopolskiemu, Marszałkowi Województwa Małopolskiego, Radnej Województwa Małopolskiego Pani Jadwidze Wójtowicz, Radnym Rady Miasta Gorlice, dyrektorom, prezesom, kierownikom i pracownikom Urzędu, jednostek organizacyjnych, pomocniczych oraz miejskich spółek, za dobrą, owocną współpracę. Za okazane wsparcie szczególnie wdzięczny jestem gorliczanom i każdemu, komu na sercu leżą sprawy naszego Miasta.

SM - W tym roku Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Gorlickiej obchodzi 56. lecie istnienia, a w marcu ukaże się setny numer Kwartalnika Gorlickiego, wydawanego od 1996 r. - Jak ocenia Pan współpracę Urzędu Miasta ze stowarzyszeniem za Pana kadencji?

RK - W tym miejscu, wszystkim stowarzyszonym, Miłośnikom Ziemi Gorlickiej, osobom zaangażowanym w pracę Stowarzyszenia, a także przyjaciołom i sympatykom, składam serdeczne gratulację z okazji tak wspaniałego jubileuszu! Proszę przyjąć najszczersze życzenia zdrowia, pomyślności i nieustającej pasji, satysfakcji z wykonywanej pracy i niegasnącej miłości do naszej pięknej, gorlickiej ziemi!

Miasto Gorlice od lat współpracuje ze Stowarzyszeniem. Za mojej kadencji współpraca ta zawsze przebiegała bez problemów i przynosiła wymierne korzyści. Miasto wsparło m.in. organizację konkursu dla młodzieży pod hasłem „Znam moje Miasto, znam Ziemię Gorlicką”, a także rokrocznie wspiera Stowarzyszenie dotacjami w ramach pożytku publicznego.

Niezmiernie cieszę się, że w naszym regionie, od ponad pół wieku, działa Stowarzyszenie, które przyczynia się do upowszechniania wiedzy o przeszłości, współczesnych osiągnięciach i perspektywie rozwoju Ziemi Gorlickiej, aktywnie współpracując z instytucjami kulturalnymi, oświatowymi, jednostkami samorządu terytorialnego oraz stowarzyszeniami. Za całokształt Państwa działalności na przestrzeni tych lat, serdecznie dziękuję i wierzę, że dalsza współpraca będzie równie owocna!

SM - Rok 2022 decyzją Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, jest rokiem Ignacego Łukasiewicza (200. rocznica urodzin i 140. rocznica śmierci), w związku z tym, w jaki sposób miasto zamierza włączyć się w tę piękną rocznicę?

RK - Z wnioskiem o ustanowienie 2022 Rokiem Ignacego Łukasiewicza, zwróciliśmy się wspólnie z Panią Poseł Barbarą Bartuś do Marszałek Sejmu jeszcze w marcu zeszłego roku – z podobnym wnioskiem zwróciły się też inne miasta, z którymi związany był Łukasiewicz. Bardzo się cieszę, że Sejm zdecydował o wyróżnieniu tej wyjątkowej postaci w jubileuszowym roku, kiedy przypada 200. rocznica jego urodzin. To ważne nie tylko ze względu na wpływ Łukasiewicza w rozwój przemysłu naftowego, ale także wspaniała okazja do promocji Gorlic!

Ignacy Łukasiewicz to ważna postać w historii naszego miasta – to właśnie w Gorlicach, na skrzyżowaniu ruchliwych ulic, zapłonęła skonstruowana przez Łukasiewicza lampa naftowa. Dzięki temu przełomowemu wydarzeniu, rozsławiliśmy Gorlice jako Miasto Światła – jeszcze za mojej poprzedniej kadencji, opracowaliśmy markę i hasło promocyjne, które dziś wszyscy znamy! Łukasiewicz związany był jednak nie tylko z Gorlicami, ale z całym naszym regionem – działał także m.in. w Jaśle, Krośnie, Bóbrce, Rzeszowie.

Dnia 6 października ubiegłego roku w Rzeszowie, odbyła się konferencja prasowa, na której przedstawiciele samorządów oraz instytucji związanych z Łukasiewiczem i przemysłem naftowym, podjęli wspólną inicjatywę upamiętnienia przyszłorocznych jubileuszy i zadeklarowali wolę organizacji uroczystości oraz wydarzeń upamiętniających i upowszechniających jego postać w tym roku. Na zaproszenie Marszałka Województwa Podkarpackiego, byłem obecny na tym wydarzeniu. Zostałem także zaproszony do współpracy w Komitecie Honorowym Obchodów Roku Ignacego Łukasiewicza, który cały czas pracuje nad wspólnymi inicjatywami. Cieszę się, że wszystkie miejscowości i organizacje związane z tym wielkim wynalazcą – w tym także Miasto Gorlice, podjęły się wspólnej organizacji obchodów tych ważnych jubileuszy.

Mamy już sprecyzowane plany i mnóstwo pomysłów, aby jak najgodniej i najhuczniej uczcić tą wielką postać. Ze względu na wysokie koszty organizacji, nie jesteśmy w stanie wszystkich sfinansować z budżetu miasta, jednak pomoc w ich realizacji zadeklarował już Marszałek Województwa Małopolskiego. Dodatkowo, złożyliśmy także kilka wniosków o dofinansowanie ze środków zewnętrznych, na realizacje innych przedsięwzięć mających upamiętnić Rok Ignacego Łukasiewicza. Mamy nadzieje na ich pozytywne rozpatrzenie i wierzymy, że ich realizacja spotka się z optymistycznym odbiorem. Już dziś zapraszam na gorlicki Rynek 8 marca – w urodziny odkrywcy – z pewnością nie zabraknie atrakcji! Na tym na pewno nie poprzestaniemy. O kolejnych wydarzeniach będziemy informować na bieżąco, dlatego zachęcam do odwiedzania naszej strony – www.gorlice.pl i profilu Miasta na Facebooku.

W zeszłym roku, z Panią Poseł Barbarą Bartuś, zwróciliśmy się także z wnioskiem do Narodowego Banku Polskiego o wybicie okolicznościowej monety, którą będzie można nabyć już w marcu! To wyjątkowe uhonorowanie wynalazcy i piękna pamiątka Roku Łukasiewicza.

SM - Panie Burmistrzu, jakie kluczowe inwestycje czekają nas w tym roku?

RK - W tym roku będziemy kontynuować duże, rozpoczęte w 2021 r. inwestycje – budowę strefy przemysłowej, która obecnie jest w fazie projektowania, przebudowę ul. Blich, w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

Rozpoczniemy też nowe inwestycje. Do jednej z największych należy prowadzona przez Związek Gmin Ziemi Gorlickiej – w którym jestem przewodniczącym – przebudowa budynku Ratusza, która jest obecnie na etapie postępowania przetargowego.

Wybraliśmy już wykonawcę na generalny remont wnętrz w budynku Gorlickiego Centrum Kultury. Na finiszu jest także remont Krytej Pływalni „Fala” wraz z termomodernizacją oraz poszerzeniem oferty rekreacyjnej obiektu. To jednak nie koniec modernizacji obiektów sportowych! Wielofunkcyjny obiekt – lodowisko i korty tenisowe zyska zadaszenie. W trakcie jest także budowa nowego boiska ze sztuczną nawierzchnią oraz przebudowa ogrodzenia miejskiego stadionu. W tym roku, ruszy także dofinansowana z Rządowego Funduszu Polski Ład przebudowa basenu kąpielowego otwartego, który od lat służy mieszkańcom Miasta i okolicy. Z pewnością wpłynie to na podniesienie atrakcyjności obiektu.

Dzięki środkom pozyskanym przez Miasto Gorlice z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, już wkrótce wypięknieją ulice Ogrodowa i Rzeźnicza, które przejdą gruntowną modernizację! Pozytywnie rozpatrzony został też inny wniosek złożony przez Miasto Gorlice – projekt budowy chodnika na ul. Wincentego Pola, który znalazł się na razie na liście rezerwowej.

Dbamy także o bezpieczeństwo mieszkańców – zmodernizowane zostanie oświetlenie uliczne na terenie Miasta Gorlice, z zastosowaniem opraw LED oraz systemu inteligentnego sterowania. To zadanie także zostało dofinasowane z Rządowego Funduszu Polski Ład.

W ramach zwycięskiego w Budżecie Obywatelskim na ten rok zadania, wyremontowana zostanie także nawierzchnia ul. Pod Lodownią. Kilka dni temu zrealizowaliśmy inną zwycięską w Budżecie Obywatelskim inwestycję – rozświetliliśmy kładkę pieszą prowadzącą do parku. Iluminacja idealnie wpisuje się w markę Gorlice Miasto Światła!

SM - W tym roku minie 4-5 lat od gruntownej rewitalizacji Parku Miejskiego w Gorlicach. Park pięknieje na naszych oczach. Dopełnieniem jest tężnia solankowa - która uzupełnia infrastrukturę gorlickiego Parku (podobne istnieją w Wapiennem i Ciężkowicach). Kiedy zatem będzie otwarta i będzie możliwość skorzystania z niej?

RK - Gorlicki Park Miejski jest jednym z najpiękniejszych w Polsce, a po rewitalizacji odzyskał swój blask. Od zawsze to ulubione miejsce spacerowiczów, a dzięki budowie tężni solankowej, na mapie gorlickiego pojawi się nowy, atrakcyjny zarówno dla mieszkańców jak i przyjezdnych punkt, który uzupełni infrastrukturę gorlickiego Parku i poszerzy możliwości spędzania w nim czasu wolnego. Roboty budowlane zostały już zakończone, jednak by w pełni korzystać z jej właściwości, musimy poczekać do wiosny.

SM - Co z Zachodnią Obwodnicą Gorlic, która miałaby odciążyć miasto? Czy w najbliższych latach jest szansa na jej wykonanie?

RK - Startując na stanowisko burmistrza Gorlic, za jeden z głównych celów postawiłem sobie realizację nowej drogi, która upłynniłaby ruch lokalny i wpłynęła realnie na zmniejszenie korków w centrum miasta. W wyniku podjętych starań szansa na takie rozwiązanie pojawiła się wraz z projektem budowy przez Zarząd Dróg Wojewódzkich nowej drogi w Gorlicach, dzięki której zyskalibyśmy kolejny most na rzece Ropie, tworzący faktyczną alternatywę w poruszaniu się pomiędzy przedzielonymi rzeką częściami miasta.

Pomimo bezsprzecznej potrzeby połączenia ulic Kościuszki i Stróżowskiej, które mogło do tej pory zostać ukończone, przyszło mi zmierzyć się z przeciwnikami inwestycji i nierealnymi wizjami innych rozwiązań. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach pod realizację tego przedsięwzięcia została zaskarżona do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co wstrzymało bieg wydarzeń na kilkanaście miesięcy. Dopiero w maju 2019 r., Kolegium ostatecznie podtrzymało tą decyzję, jednak została zaskarżona do Sądu Administracyjnego.  Jako że do tej pory nie zapadł prawomocny wyrok w tej sprawie, w dalszym ciągu tkwimy w miejscu. Niezależnie od tego przez cały czas poszukujemy alternatywnych możliwości zrealizowania tej kluczowej dla komunikacji w mieście inwestycji.

SM - Gorlice kojarzą się przede wszystkim z bitwą w 1915 r. i przemysłem naftowym. Na terenie miasta działa Muzeum Regionalne PTTK i Skansen Przemysłu Naftowego na Magdalenie. Mówiło się o powstaniu w pobliżu nekropolii wojennej nr 91 na Górze Cmentarnej Muzeum I wojny światowej. Czy jest szansa na realizacje tej inwestycji w najbliższej przyszłości?

RK - Wśród wielu muzeów znajdujących się w Europie Wschodniej, historia pierwszowojennych zmagań nie doczekała się dotychczas godnego miejsca pamięci. Ziemia Gorlicka, która w 1915 r. spłynęła krwią ofiar jednej z największych bitew frontu wschodniego I wojny światowej, to miejsce idealne na ich uhonorowanie.

Pomysł budowy Europejskiego Muzeum I Wojny Światowej w Gorlicach, jest bardzo ambitny, ale nie niemożliwy do zrealizowania. Jest to ogromna inwestycja, wymagająca nie tylko dużych nakładów finansowych, ale także szeroko zakrojonej współpracy merytorycznej w przygotowaniu ekspozycji. Podjęliśmy już jednak pierwsze kroki w kierunku realizacji pomysłu – odkupione zostały działki przy cmentarzu i opracowana została wizja artystyczna, którą wspólnie z Panią Poseł Barbarą Bartuś przedstawiliśmy Wicepremierowi, Ministrowi Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu Piotrowi Glińskiemu, który wyraził aprobatę dla inwestycji i zasugerował współpracę Miasta i Województwa przy jej realizacji. Swoje zaangażowanie i pomoc w utworzeniu Europejskiego Muzeum I Wojny Światowej w Gorlicach wyrazili także Ambasador Republiki Słowenii, przedstawiciele krakowskiego korpusu dyplomatycznego i Muzeum Wojskowości w Budapeszcie. Wierzymy, że przy wsparciu lokalnych parlamentarzystów i władz różnego szczebla, uda się zrealizować te plany!

SM - Jak duże byłoby to muzeum? Jakie eksponaty znalazłyby się w tym miejscu?

RK - Ciężko na tym etapie odpowiedzieć mi na to pytanie. Nie istnieje jeszcze koncepcja Muzeum, a jedynie wizja artystyczna, którą staramy się uszczegółowić. Poszukujemy środków finansowych na opracowanie programu funkcjonalno-użytkowego oraz projektu, na którego podstawie będziemy mogli podjąć kolejne kroki.

SM - Jeśli powstałoby muzeum w pobliżu cmentarza wojennego, czy w takim razie Urząd Miasta wziąłby pod uwagę poszerzenie ulicy Korczak i dogodnego dojazdu do wyznaczonego miejsca, kwestię parkingu?

RK - Tak duży i unikatowy w tej części Europy obiekt, z pewnością przyciągnie wielu turystów i miłośników historii, co będzie wiązało się z koniecznością dostosowania dojazdu i zapewnieniem odpowiedniej ilości miejsc postojowych. Już wizja artystyczna przewiduje zagospodarowanie części terenu pod miejsca parkingowe, a szczegóły będą z pewnością doprecyzowane na kolejnych etapach.

SM - Panie Burmistrzu, przejdźmy teraz do pytań niezwiązanych z Pana pracą zawodową. Na gorlickim WOŚP-ie zagrał Pan na gitarze basowej. Od dawna Pan już grywa? Kiedy pojawiło się zainteresowanie tym instrumentem?

RK - Muzyką interesowałem się już od dziecka. W szkole podstawowej rozpocząłem naukę gry na gitarze w MDK-u w Gorlicach. Szczególnie podobały mi się rockowe piosenki z lat 80-tych z ostrym brzmieniem gitar elektrycznych. W liceum założyliśmy z kolegami pierwszy zespół ,,Przebudzenie”. Graliśmy piosenki religijne w rockowym wydaniu. Do dziś mam pamiątkę z tamtego czasu w postaci naszych domowych nagrań. W międzyczasie dołączyłem jako basista do zespołu metalowego „Lycantrophy”.

Na studiach kontynuowałem swoja pasję - grałem na basie w zespole „Fade Away” muzykę na pograniczu rocka i metalu. W amatorskim studio nagrań udało nam się uwiecznić płytę z naszymi autorskimi piosenkami. Po studiach nastąpiła długa przetrwa, jeśli chodzi o grę na gitarze. Pochłonęła mnie praca zawodowa, założyłem rodzinę, wybudowałem dom i zasadziłem drzewo. (Dwa lata temu razem z zespołem ,,Sons of Lion” zagrałem w trakcie Dni Gorlic piosenkę ,,Gorlice Miasto Światła” i poczułem, że gitara musi wrócić do łask).

W ubiegłym roku, w trakcie pandemicznej posuchy, dołączyłem jako basista do nowopowstałego zespołu grającego covery polskich zespołów rockowych, głównie z lat 80-tych. 30 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy był idealną okazją, żeby wspomóc zbiórkę pieniędzy na szczytny cel, jak również zaprezentować nasze dokonania szerszej publiczności. Nie wahaliśmy się ani chwili – „Delta Virus” - wystąpił w budynku nowo wyremontowanego ,,Sokoła”. Mam nadzieję, że to pierwszy ale nie ostatni nasz wspólny koncert.


SM - Jakie są Pana ulubione książki? Jakich autorów poleciłaby Pan Naszym czytelnikom?

RK - Moją ulubioną książką jest ,,Ojciec Chrzestny” Mario Puzo. To lektura do której najchętniej wracam i wszystkim ją polecam. Lubię również czytać książki związane z historią muzyki i zespołów rockowych.

SM - Czy lubi Pan gotować? Jakie potrawy są Pana ulubionymi?

RK - Tak, lubię. Z braku czasu nie gotuję za często. Ale jeśli już, to przygotowuję steki, gulasze, dania mięsne z warzywami, tradycyjne zupy, itp.

SM - Panie Burmistrzu, na koniec naszego wywiadu - Czego życzyłby Pan czytelnikom Kwartalnika Gorlickiego (którego jubileuszowy nr 100 przypadnie w marcu br.) oraz mieszkańcom powiatu gorlickiego na 2022 r.?

RK - Przede wszystkim zdrowia i nieustającej pogody ducha, a także, żebyśmy zawsze pamiętali, skąd pochodzimy, wspólnie dbali o naszą Małą Ojczyznę i – gdziekolwiek będziemy – byli z niej dumni!








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz