OSTATNIE SZTUKI! Gorlickie w Wielkiej Wojnie 1914-1915. Wspomnienia, relacje, legendy.

piątek, 8 stycznia 2016

Pogórze, - regjon cennych zabytków kultury - artykuł prasowy z roku 1938.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.









Pogórze, - regjon cennych zabytków kultury.

         W związku z daleko naprzód posuniętymi badaniami naukowemi Karpat Polskich, prowadzonemi w ostatnich latach przez Komisję Naukowych Badań Ziem Wschodnich oraz Komitet Badań Naukowych Ziem Górskich przy Polskiej Akademii Umiejętności w Krakowie przy podziale Karpat na regjony etnograficzno-kulturalne, wyłoniła się potrzeba uwzględnienia i dokładnego opracowania nowego regjonu, nigdy przedtem nie wyróżnianego, mianowicie polskiego regjonu Pogórza Beskidu Niskiego w środkowym łuku Karpat.
         Etnograficzno-kulturalny regjon Pogórza pod względem obszaru z małemi odchyleniami pokrywa się z fizjograficznym regjonem Pogórza Beskidu Niskiego od Dunajca na zachodzie po San na wschodzie i obejmuje północne części powiatu gorlickiego, jasielskiego i krośnieńskiego.
         Pogórze zostało dość wcześnie zaludnione osadnikami polskimi przybyłymi tu od północy i zachodu a przynależnymi do etnicznych grup Sandomierzan, Krakowiaków i Górali. Na Pogórzu jako na podkarpackim trakcie handlowym kilkakrotnie przeciętym drogami z Polski do Węgier, powstały znane nam miasta Grybów, Bobowa, Gorlice, Biecz, Jasło, Żmigród i Krosno.
          Ludność Pogórza, na skytek sąsiedztwa z ludnością ruską, oraz liczne kontakty ze Słowakami na Zakarpaciu, wytworzyła odrębną kulturę regionalną.
          Przedewszystkiem Pogórzanie wyróżniali się ciekawym strojem, składającym się z białego wełnianego płaszcza czyli cuwy, niebieskiej kamizelki i czapki magierki zwanej także żarnami lub kremką. Strój zaś kobiet odznaczał się bielą spódnic i koszul oraz karmazynem lub błękitem gorsetów i zapasek.
           Chat Pogórzan były z reguły budowane na zrąb, zasadniczo jednoizbowe, zaś przy przybudówkach ściany łączono na sumik. Nie brak też na Pogórzu licznych zabytków architektury w postaci starych drewnianych kościołów, nie zajmując się szerzej budownictwem murowanem w Bieczu, Bobowej, Krośnie.
           Również na Pogórzu dochowało się wiele ciekawych obrzędów ludowych i pieśni, których nie podobna wymienić w krótkim artykule, a które są nader charakterystyczne dla tego regjonu.


A.W.

czwartek, 7 stycznia 2016

Wypadek pijanego woźnicy - rok 1912.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.


Wypadek pijanego woźnicy
Nieszczęśliwy wypadek. Dnia 28 listopada o g.8 wiecz. powracał włościanin Marcin Dz. z żoną Anną z wesela z Łubna Szlacheckiego do gminy Grabaniny-Sadki powiat Jasło. Ponieważ był w stanie podpitym, przeto tak niezręcznie powoził końmi, że na skręcie drogi wjechał do głębokiego rowu. Dz.-owa, wypadając z wozu, uderzyła głową o kamień z taką siłą, że poniosła śmierć na miejscu. Dz. ciężko się potłukł.

Napad i kradzież w jasielskim - rok 1912.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Napad i kradzież w jasielskim
Tegoż dnia [ 1 sierpnia] zjawił się u włościanki Franciszki D. nieznajomy jakiś łobuz i zapytał się czy jej mąż jest w Ameryce i czy nazywa się Stanisław D. Kobieta odpowiedziała: "tak". On jej mówi, że jego brat przyjechał z Ameryki i że razem z jej mężem pracował i przywiózł 300 dolarów od męża.
-Pójdziecie ze mną - mówi - niedaleko stąd, tylko mila, nazywa się Szydłów.
Kobieta, gdy to usłyszała, z radości przyniosła łobuzowi kiełbasy i piwa. Tenże sobie pojadł i popił. Po  tem śniadaniu wybrali się do tego mniemanego Szydłowa. Ale nie zastanowiła się kobieta, gdzie jest ten Szydłów, że takiej miejscowości nie tylko mila, ale kilka mil w okolicy Jasła niema. Kobieta żądna pieniędzy poszła na oślep. Ale ten Szydłów inaczej się kobiecie przedstawił. Bo zaledwie uszli może pół mili i przyszli do lasu w gminie Wolicy, rzucił się na nią nieznajomy, wyjął jej pulares, w którym na szczęście było tylko 5 koron i te sobie za swój trud zabrał. Czytelnik.

Pobicie w Ołpinach - rok 1911.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Pobicie w Ołpinach
Ołpiny 2 listopada. W naszej gminie niejacy Paweł G. i syn jego Bronisław [...] wielcy amatorzy gorzały. Nazywają ich tu u nas bezpłatnymi  dentystami i cyrulikami, puszczającymi za darmo krew. Dnia 2 listopada napadli oni w żydowskiej karczmie na krawca Jana D. i ciężko go pobili, robiąc mu cztery dziury w głowie i wybiwszy mu dwa zęby. Trzeba dodać, że w głowę pokaleczył go młody G., bijąc go z tyłu twardem jakiemś  narzędziem, a ojciec walił z przodu.

Wyścigi pijaków w Czeluśnicy - rok 1911.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Wyścigi pijaków w Czeluśnicy
Dnia 27 października b.r.  po południu, przy dobrym humorze po napitku, jechali z miasta gospodarze, jeden z Czeluśnicy, a drugi z Gliniczka, jechali i mijali się od wsi Wolicy ku Czeluśnicy, i najechali na kobietę, co szła z miasta i tak silnie została uderzona, że na miejscu ducha Bogu oddała; zwłoki inni ludzie zabrali i przywieźli do Czeluśnicy, do własnego domu. Tak mijanka pijanych ludzi doprowadza do nieszczęścia. Jan Śmietana.

Samobójstwo na torach w Stróżach - rok 1911.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Samobójstwo na torach w Stróżach
Stróże, 2 czerwca
Onegdaj położył się pod koła pociągu osobowego w Stróżach oficyant kolejowy Kornel Guzik i znalazł śmierć na miejscu. Do samobójstwa popchnęła go obawa przed nędzą. Stosunki jego finansowe przedstawiały się fatalnie. Desperat pozostawił żonę i osierocił troje nieletnich dzieci.

Zaginięcie w Krygu - rok 1910.

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.



Zaginięcie w Krygu
Zaginęła Jadwiga Kosibianka córka ubogiej wdowy po kowalu w Krygu pow. Gorlice, wysoka blondynka oczy niebieskawe zamglone chora umysłowa. Z powodu choroby żołądka oddano ją do szpitala w Gorlicach w październiku 1908 r. a po kilkudniowym tamże pobycie kazano jej szpital opuścić bez uwiadomienia matki. A nie znając drogi do domu nie wiedząc nazwy swej rodzinnej wsi małomówna a przytem bojaźliwa, wyszła ze szpitala i dotychczas jej odnaleźć nie można. Opowiadają ludzie, że podobna dziewczyna była we wsiach w Święcanach i Binarowy koło Biecza. Matka mieszka w Krygu na przysiółku zwanym Świniarki i to słowo zdaje się będzie pamiętać. Na tej drodze udaję się do wszystkich litościwych, którzyby wiedzieli o podobnej dziewczynie zechcą donieść pocztą do Rozalji Kosibowej w Krygu, poczta Kobylanka, za zwrotem poniesionych kosztów do K.[koron] 20.


Zostań Patronem Z Pogranicza