czwartek, 7 listopada 2019

M. Ślazyk, Tajemniczy świat lokalnych roślin - Kalina koralowa


Kalina Koralowa

             Kalina koralowa rośnie w wilgotnych lasach i zaroślach, w dolinach rzek, strumieni, na brzegach jezior i mokradeł, na wilgotnych łąkach, pojedynczo lub w niewielkich grupach. W stanie dzikim jest spotykana w całym kraju. Kalina stanowi ozdobę leśnego podszytu – jesienią jej liście przybierają piękne kolory, a czerwone owoce utrzymują się na gałązkach niemal całą zimę. Czasem na wiosnę  można zobaczyć kwitnącą kalinę, na której jeszcze są owoce. Owoce nie są zbyt chętnie zjadane przez zwierzęta, zapewne dlatego, że w stanie surowym mogą działać drażniąco na przewód pokarmowy.


Kalina koralowa, fot. M.Ślazyk


                 Kuchnia:
                 Owoce kaliny, choć pięknie wyglądają, w stanie surowym nie nadają się do spożycia. Dawniej były spożywane po uprzednim przemrożeniu lub jako lekarstwo – gotowana z mlekiem i miodem. Obecnie z owoców po obróbce termicznej (mrożenie, gotowanie) uzyskuje się konfitury, galaretki i nalewki.

                Medycyna ludowa:
                Wywaru z jagód i liści kaliny używano jako leku na przeziębienie. Na kaszel przyrządzano miksturę  z owoców, mleka i miodu. Kalina koralowa pomagała też na gorączkę, chrypkę, dolegliwości żołądka. Kora i owoce kaliny mają działanie przeciwkrwotoczne i przeciwskurczowe, o czym wiedziały od wieków wiejskie znachorki, stosując je przy bolesnym miesiączkowaniu, hemoroidach
i krwawieniach z narządów rodnych i żylaków. Łemkowie zalewali kalinę samogonem, uzyskując środek i leczniczy, i magiczny.
Dr Henryk Różański zaleca wyciągi z różnych części kaliny  również na menopauzę, skłonności do poronień nadciśnienie, plamice naczyniowe, choroby zakaźne,  kamicę moczową i obrzęki.

                Weterynaria:
                Wywary z owoców kaliny podawano bydłu, by nie chorowała, a także w przypadku wystąpienia dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego.

               Wierzenia i obrzędy ludowe:
               We wszystkich wierzeniach ludowych kalina związana jest ze smutkiem i cierpieniem.  Dawniej uważana była za symbol piękna, młodości i dziewictwa. Pojawiała się w wiankach weselnych, była ozdobą kołacza weselnego, a także domu panny młodej. Goście weselni ozdabiali kaliną koszule i czapli. Gdy na weselu goście przekonywali się o złamaniu niewinności panny młodej, rzucali z pogardą kalinę na ziemię, a w jej miejsce wtykali gałązki drzew iglastych.
             W Małopolsce od dawna kalinę święci się wraz z innym zielem w święto Matki Bożej Zielnej.
             W niektórych rejonach Polski na grobach zmarłych panien sadzono kalinę, wierząc, że dusza zmarłej dziewczyny wstępuje właśnie w ten krzew.

Literatura:
Kujawska Monika,  Łuczaj Łukasz, Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera, Wrocław 2016, PTL, ISBN 978-83-64465-29-1
  Rutkowski Lucjan, Klucz do oznaczania roślin naczyniowych Polski Niżowej, Warszawa, 2006, Wydawnictwo Naukowe PWN, ISBN 83-01-14342-8.
Szary Adam, Bieszczadzkie motywy roślinne między światem żywych a krainą zmarłych, Rzeszów 2015, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-62076-37-6
Szary Adam, Tajemnice bieszczadzkich roślin wczoraj i dziś, Rzeszów 2017, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-947702-1-1
https://zielniklodzki.pl/atlas-roslin/kalina-koralowa/
https://rozanski.li/43/kalina-viburnum/

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza