OSTATNIE SZTUKI! Gorlickie w Wielkiej Wojnie 1914-1915. Wspomnienia, relacje, legendy.

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wapienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wapienne. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 lutego 2022

Źródła siarczane w Wapiennem - artykuł prasowy z roku 1939.

 Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.







Źródła siarczane w Wapiennem.

 

Na wschód od Gorlic u podnóża Ferdela i Kornutów w pięknej kotlinie znajduje się zdrojowisko o wodach siarczanych czynne już w 1812 roku, w którym to czasie leczyli się w Wapiennem żołnierze Napoleńscy.

Wapienne przed wojną światową posiadało rozbudowany zakład zdrojowy, który w czasie działań wojennych został spalony. Dziś wybudowano tu łazienki i kilka will. Kąpiele siarczane i borowinowe powodują szybkie leczenie reumatyzmu, artretyzmu i wyrzutów skórnych na tle złej przemiany materii. W okresie nasilenia ruchu kuracjuszy zakład zdrojowy wydaje 250 kąpieli dziennie. Z Wapiennego prowadzi najpiękniejszy szlak zielony do rezerwatu przyrodniczego na Kornutach i dalej na Magurę Wątkowską (847) Żmigrodu i Dukli. Komunikacja do Gorlic 12 kilometrów przy pomocy dorożek. Informuje Zarząd Zakładu w Wapiennem powiat Gorlice.




poniedziałek, 13 kwietnia 2020

piątek, 15 listopada 2019

S. Leszczycki, Szałaśnictwo Beskidu Niskiego - artykuł prasowy z roku 1935. Część II.


Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.

  







Stanisław Leszczycki
Szałaśnictwo Beskidu Niskiego


Na Magórze Wątkowskiej w części zachodniej spotyka się szałasy zbudowane z miejscowego piaskowca (ryc. 132), na terenie wsi Wapienne, Bartne, Przegonina i Bodaki. W ostatnich trzech wsiach rozwinięty jest prastary przemysł kamieniarski  (koła do żarn i młynów). Miejscowa ludność stwierdza, że odkąd pamięcią sięga, na obszarze tym „budy” były z kamienia. Istotnie na Magórze Wątkowskiej w lesie i na polanach często spotyka się wielkie bloki głazów piaskowcowych. Materjał skalny był podstawą dla rozwoju przemysłu kamieniarskiego, a z tem związane było i budownictwo kamienne.
Dach szałasów jest czterospadowy, dymnikowy lub okapowy. Przeważnie pokryty jest gontem, jakkolwiek szałasy kamienne przeważnie kryte są deskami, wiele zaś drewnianych słomą. Szczególną uwagę zwraca pokrycie słomą (ryc. 130), niespotykane nigdzie indziej w Karpatach, a jest ono prawdopodobnie wynikiem znacznego wylesienia obszaru i w związku z tem brakiem odpowiedniego materjału. Dachy są zazwyczaj strome, stosowana jest wyłącznie konstrukcja na krokwie. Ognisko znajduje się stale nazewnątrz. Wewnątrz w szałasie znajduje się drabinka, służąca za żłób dla bydła, mały stołeczek do dojenia, często zrobiony z połowy pnia, oraz czasem prycza dla pasterza, umieszczona wysoko (1 metr) ponad ziemią. Żadnych innych sprzętów w szałasach niema. Opis fizjognomiczny szałasów uzupełniają załączone fotografje.




Prócz opisanych szop można spotkać na Łemkowszczyźnie również bardzo prymitywne, czasowe stajnie dla bydła, zrobione z płotu koszarowego, przykryte świerczyną i cetyną, przyczem dach posiada konstrukcję na sochy i ślemię. Szopę taką przedstawia załączona fotografija z okolic Wysowy (ryc. 133), pozatem licznie występują one w okolicach Rychwałdu.





































Osadnictwo to zasługuje z tego względu na specjalną uwagę, że na obszarze Łemkowszczyzny do dziś dnia istnieje żywa tradycja gospodarki hodowlanej. Wyrażona jest ona w najrozmaitszych opowiadaniach: o pędzeniu kierdeli owiec do Nowego Sącza, Tarnowa, Krakowa i na Węgry, o posiadaniu przez gospodarzy kilkudziesięciu, a nawet ponad setki owiec i t.p. świadczy o tem również przywilej Stefana Batorego, pozwalający wsi Rychwałd na masowy ubój baranów. Pozostałością tego są płoty koszarowe we wsi oraz liczne stajnie dla owiec. To wszystko świadczy, iż rzeczywiście na obszarze tym hodowla niegdyś odgrywała rolę bardzo poważną. Wsie przeważnie były zakładane na prawie wołoskiem, co potwierdzają liczne dokumenty.
Analogiczna formę osadnictwa sezonowego, podobne szopy dla bydła opodal wsi, w górach zbudowane, znane są z Beskidu Małego nad Sołą[1].  Nawet powtarza się takie samo użycie do budowy kamienia miejscowego, utrzymywanie paleniska nazewnątrz szałasu. Podobne są wewnątrz prycze, czas pobytu w szałasach oraz wypas indywidualny i nieznaczne odległości od gospodarstw, stale zamieszkałych. Pomimo, że Beskid Niski i Mały leżą tak daleko od siebie, posiadają one te same cechy fizjograficzne, jako góry o nieznacznej wysokości bezwzględnej (800 do 900m.), a dużej wysokości względnej ( 200 do 400 m. nad poziom doliny), strome stoki słabe zalesienie. Dlatego możemy wiązać te dwie podobne formy osadnictwa sezonowego z podobną fizjografją. Być może, że są one wspólnie związane wędrówkami wołoskiemi, które przesunęły się przez cały ten obszar w eieku od XIV-go do XVI-go.


Stanisław Leszczycki








[1] Porównaj artykuł p.t. „Szałasy kamienne w Beskidzie Małym”, Wierchy, T.X. 1932.


Zostań Patronem Z Pogranicza