wtorek, 17 września 2019

M. Ślazyk, Tajemniczy świat lokalnych roślin - Dziewanna.

Dziewanna

Dziewanna pospolita to roślina, którą możemy spotkać na zdziczałych łąkach, skarpach i nieużytkach. Nie wiadomo jednoznacznie co oznacza jej nazwa – jedne źródła podają, że oznacza „pierwotny, żyjący w naturze”, inne zaś mówią, że Słowianie nazywali dziewannę „divizną”, co oznaczało „dziewa”, czyli niezaślubiona dziewczyna. Szesnastowieczne źródła podają, że dziewanna, jako ziele czarodziejskie, które daje „pomoc wewnętrzną człowiekowi”, ze względu na swą dziwną moc nazywa się „dziwana”.
          W Małopolsce roślina ta była  nazywana warkoczykami Matki Boskiej, a jej strzeliste kwiatostany wchodziły często w skład bukietów święconych w święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Zasuszone ziele służyło później do okadzania nim izb, aby uchro­nić się od złego oraz okurzania bydła w celu uwolnienia go od cho­rób, wpłynięcia na dojność krów, wy­dajność masła.

Dziewanna, fot. M. Ślazyk



           Wierzenia i obrzędy.
        Zgodnie z dawnymi źródłami dziewanna chroniła przed czarami. Wódka
z dziewanny miała dawać poczucie bezpieczeństwa każdemu, kto boi się czarów, należało wypić trunek i pokropić nim miejsce, w którym zazwyczaj się siedziało.  W jednej opowieści pochodzącej z Małopolski gdy baba-czarownica kurzyła tym zielem, rzucając dziewannę do kotła i równocześnie prosiła syna o sprowadzenie jej sąsiada, którego dawno nie było w domu, nim dziewanna trzykrotnie zakipiała, już syn sprowadził tego człowieka .
        Dziewanna służyła też ludowi do wróżb. Jeśli ktoś chciał się dowiedzieć, czy spełnią się jego życzenia, wtedy łodyżkę dziewanny przychylał do ziemi, lekko przyciskając kamyczkiem, żeby się nie złamała. Jeśli roślina wyprostowała się o własnych siłach, oznaczało to, że życzenia się spełnią.
Gdy dziewanna wyrosła na grobie, wierzono, że dusza dopomina się w ten sposób modlitwy. Ilość i rozmieszczenie kwiatów dziewanny wskazywało, czy zima będzie ostra,  czy słaba. Jeśli kwiaty były duże i liczne – lud spodziewał się srogiej zimy.

            Zastosowanie dziewanny. 
            Suche pędy moczone w wosku lub łoju służyły jako pochodnie. Ze względu na miękkość wysuszona roślina wykorzystywana było jako wkładki do butów. Roślina była używana do odstraszania szczurów i myszy, a jej trujące dla ryb nasiona – do masowego połowu.
             Z dawnych zielników można dowiedzieć się, że roślina ta miała pomagać na zachowanie młodego, pięknego wyglądu, a także byłą stosowana do farbowania włosów.

Lecznictwo ludowe.
            Dziewanna, zwłaszcza kwiat dziewanny, należy do dawnych środków leczniczych używanych w wiekach średnich. W XVIII i XIX wieku kwiat dziewanny uważano za środek roztwarzający gęste śluzy w narządach, lekko przeciwgorączkowy i osłaniający, pomagający przy kaszlu. Dziewanna była stosowana przy zaflegmieniu oskrzeli, astmie i gruźlicy. W mniejszym zakresie używano różnych gatunków dziewanny do zwalczania chorób kobiecych, serca i wątroby oraz dolegliwości bólowych głowy i zębów. Noworodki oraz chorowite dzieci  kąpano  w dziewannie, która miała dodać im  zdrowia i sił.

·        Kujawska Monika,  Łuczaj Łukasz Joanna Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera, Wrocław 2016, PTL, ISBN 978-83-64465-29-1
        Rutkowski Lucjan, Klucz do oznaczania roślin naczyniowych Polski Niżowej, Warszawa, 2006, Wydawnictwo Naukowe PWN, ISBN 83-01-14342-8.
       Skarżyński Andrzej, Zioła czynią cuda, Warszawa 1994, wydawnictwo Comes, ISBN 8385486275
·      Szary Adam, Tajemnice bieszczadzkich roślin wczoraj i dziś, Rzeszów 2017, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-947702-1-1
·      Talko-Hryncewicz Julian, Zarysy lecznictwa ludowego na Rusi południo­wej, Kraków, 1983, Akademia Umiejętności.
·      Udziela Seweryn, Rośliny w wierzeniach ludu krakowskiego, Lwów 1931

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza