czwartek, 23 lipca 2020

Bobowa - artykuł prasowy z roku 1938.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.









BOBOWA

Miasteczko Bobowa, leżące niegdyś na szlaku karawan handlowych, prowadzącym z Polski przez Węgry na Wschód do Turcji i dalej, zamożne i znane, po pożarze w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku straciło swój dawny, rodzimy charakterystyczny wygląd miasteczka polskiego. Budowa kolei, biegnącej z Tarnowa przez Sącz do Orłowa, w stronę Węgier, ułatwiła mieszkańcom kontakt ze światem, ale równocześnie spowodowała powolne zamieranie tak kwitnącego tutaj dawniej ruchu handlowego.
Przywileje targowe i jarmarczne, nadawane: „Oppidum Bobowa” przez szereg królów polskich, jak Jana III Sobieskiego i Władysława IV i innych, znajdujące się w archiwach słynnego dawniej Cechu Rzemieślniczego Bobowskiego, w aktach parafialnych lub dworskich, stanowiąobecnie jeden z nielicznych śladów dawnej świetności tego osiedla. Obecnie słynie Bobowa z wyrabianych klockowo–koronek, które znalazły uznanie nie tylko w kraju, lecz i za granicą, a nawet i w Ameryce (Grand Price Złoty medal na powszechnej wystawie światowej w St. Luis w Stanach Zjednoczonych). nad podniesieniem tego przemysły chałupniczego – pracowała przez szereg lat istniejąca już za czasów austriackich Krajowa Szkoła Koronkarska, finansowana przez  ówczesny Wydział Krajowy. Obecnie szereg kursów, prowadzonych przez fachowe siły nauczycielskie doskonali coraz bardziej te wyroby. Ostatnio poza koronkami bawełnianymi cieszą się dużym powodzeniem koronki, wyrabiane z krajowych nici kolorowych lnianych.
Ślicznie położona, mając za tło góry: Chełm i Jaworze, w okół lasy szpilkowe, a blisko rzekę Białą, stację i przystanek kolejowy, dogodne połączenia kolejowe we wszystkich kierunkach, pocztę, telegraf, aptekę, 3 lekarzy, Spółdzielnię Mleczarską – posiada Bobowa jako osiedle wraz z przylegającymi gromadami: Brzaną, Jankową, Siedliskami, Stróżną, Wilczyskami i Stróżami wszystkie warunki potrzebne do ściągania letników, potrzebujących świeżego, górskiego powietrza.
Z zabytków, zachowanych dotychczas zasługują na wzmiankę: murowany, prymitywny kościółek św. Zofii – dawniej zbór arjański – pochodzący z XV wieku, z cudownym obrazem Św. Zofii, malowanym na drzewie ze szczątkami kamiennych kropielnic, z odrzwiami kutymi z kamienia, zabytkowymi ornatami i naczyniami liturgicznymi a dalej kościół parafialny pod wezwaniem „Wszystkich Świętych”, pochodzący z wieku XVI go, kryjący wiele godnych widzenia pamiątek: jak naczynia liturgiczne, dawne ornaty, obraz Chrystusa na Krzyżu, malowany przez Jacka Malczewskiego i tp.
Dwór bobowski, pochodzący z wieku XVI zasługuje na wzmiankę z tego względu, że w dworze tym przebywał w roku 1917 przez szereg tygodni Pierwszy Marszałek Polski Józef Piłsudski, kiedy po odmówieniu przysięgi przez I Brygadę Legionów w spokoju i ciszy, bo tylko w towarzystwie swego adiutanta porucznika Wieniawy – w ciężkich przełomowych dla sprawy niepodległościowej chwilach kuł w zamyśleniu plany i zamiary do przyszłych swoich wielkich poczynań.
W oddalonej od Bobowy o niecałe 4 klm. gromadzie Wilczyska – w przysiółku Jeżów można zwiedzić murowany dworek obronny – położony na prawym brzegu rzeki Białej. Zniszczony w czasie wojny częściowo dwór w Jeżowie, obecnie własność Dra Kazimierza Ramułta – posiada na pierwszym piętrze dwie sale – alkowy dobrze zachowane, ze ścianami odobionymi malowidłami z XVII w., rzeźbionymi ozdobami odrzwi i dawnymi kominkami.
W rogu południowo wschodnim zameczka zachowała się baszta eliptyczna rozszerzona na wysokości piętra ślepymi wykuszami.



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza