środa, 9 października 2019

M. Ślazyk, Tajemniczy świat lokalnych roślin - tarnina.


                                                          
                                                                      Tarnina

Śliwa tarnina to pospolity krzew występujący na niżu i w niższych partiach gór.
Od dawna było wiadomo, że gdy tarnina obsypuje się obficie białym kwieciem, wróży to spadek temperatury.Na południu Polski znane są powiedzenia związane z kwitnieniem tarniny: „Gdy tarka w kwiatach, mróz figle płata”; „Gdy kwitnie tarnina, przymrozek trzyma"

Tarnina, fot. M. Ślazyk

W czyżniach, czyli gęstych, ciernistych zaroślach, chronią się sarny i gniazdują ptaki np. raniuszek, czy dzierzba gąsiorek.
Gąsiorek to drapieżnik, który na cierniach tarniny robi sobie swoisty rodzaj spiżarni nabijając na nie upolowane gryzonie.
Ostre ciernie i cierpkie owoce mają odstraszać roślinożerców.
Nazwy ludowe śliwy tarniny to tarnina, tarka, cierń.
Owoce tarniny od dawna były pożywieniem ludzi, co potwierdzają wykopaliska archeologiczne z okresu neolitycznego. Ze względu na cierpki smak świeżych owoców, należało je spożywać przetworzone, co w dawnych czasach oznaczało przemrożone, zaparzone, pieczone lub uleżałe w sianie.

Medycyna ludowa.
Już w średniowieczu św. Hildegarda zalecała wywar z popiołu z tarniny jako lek cenniejszy niż złoto na podagrę i paraliż.  
Kwiaty tarniny gotowane z wodą przez piętnaście minut piło się na wyregulowanie żołądka i w przypadku biegunki.
Korzeń tarniny stłuczony na proszek i zmieszany z wodą piło się w przypadku gorączki. Kąpiel w odwarze z drewna tarniny pomagała reumatykom, a wyciąg z owoców był cenionym lekiem na kaszel.

Obrzędy i wierzenia ludowe.
Krzak tarniny w niektórych regionach Polski uchodzi za święty. Podczas burzy można się pod niego bezpiecznie schować, piorun bowiem w niego nie uderzy.
W chrześcijańskiej symbolice tarnina to obraz grzechu i cierpienia. Wierzy się że z tarniny spleciono koronę dla Zbawiciela.
Dawni Słowianie sadzili tarninę na grobach samobójców, aby powstrzymać ich przed chęcią straszenia żywych. Kolczaste gałązki tarninowe wieszano nad wejściami do domów i obór – strzec miały przed złymi mocami. W noc świętojańską tarnina palona w ogniskach oczyszczała swym dymem tańczące nagie dziewczęta.

Zastosowanie w życiu codziennym.
Ksiądz Kluk podawał, że owoce tarniny stosowano do zaprawiania wina, a korę do konserwacji serów.
            Sok z różnych części rośliny okazał się doskonałym i trwałym barwnikiem – z liści uzyskiwano barwnik zielony, z owoców ciemnoszary, a z kory – żółty.
Z grubszych gałęzi wyrabiano laski , a cierniste fragmenty używano do suszenia grzybów.



Literatura:
Kujawska Monika,  Łuczaj Łukasz Joanna Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera, Wrocław 2016, PTL, ISBN 978-83-64465-29-1
Marszałek Edward, Scelina Marcin, Krzewmy Krzewy, Warszawa, 2015, Centrum Informacji Lasów Państwowych, ISBN 978 -  83 – 63895 – 33 -4
Rutkowski Lucjan, Klucz do oznaczania roślin naczyniowych Polski Niżowej, Warszawa, 2006, Wydawnictwo Naukowe PWN, ISBN 83-01-14342-8
Strehlov Wighard, Program zdrowia św. Hildegardy  z Bingen, Kraków, 2010, wydawnictwo Esprit, ISBN  978-83-61989-07-3.
Szary Adam, Bieszczadzkie motywy roślinne między światem żywych a krainą zmarłych, Rzeszów 2015, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-62076-37-6
Szary Adam, Tajemnice bieszczadzkich roślin wczoraj i dziś, Rzeszów 2017, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-947702-1-1
Marszałek Edward, Scelina Marcin, Krzewmy Krzewy, Warszawa, 2015, Centrum Informacji Lasów Państwowych, ISBN 978 -  83 – 63895 – 33 -4


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza