OSTATNIE SZTUKI! Gorlickie w Wielkiej Wojnie 1914-1915. Wspomnienia, relacje, legendy.

poniedziałek, 18 kwietnia 2022

Kilka słów o destylacyi ropy w powiecie gorlickim - artykuł prasowy z roku 1882.

 

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.









Kilka słów o destylacyi ropy w powiecie gorlickim


Jakkolwiek w ogólności proces destylacyjny ropy, jaki u nas bywa używanym, polega na oddzielaniu rozmaicie ciężkich, ciekłych węglowodorów w ropie zawartych w szczególności jednak każda fabryka nafty, starając się wyciągnąć jak największy zysk z destylatu, stosując się do ruchu handlowego rozmaitych gatunków nafty, przeprowadza ten proces z różnemi zmianami, oddzielając i mieszając wedle potrzeby w odpowiednim stosunku mniej lub więcej ciężkie składniki ropy. Z tego powodu widzimy w handlu rozmaite odmiany materyału świetlnego ogólnie naftą zwanego.

Niektóre destylarnie powiatu gorlickiego jak np. w Libuszy, Lipinkach, Ropie, wyrabiają znakomity produkt, inne zaś stosują jakość destylatu stosownie do popytu. Odmiana nafty, która ma najwięcej zbytu (zazwyczaj żółta N.2) bywa w największej ilości wyrabianą, a do wyrobu tejże stosuje się cały proces destylacyjny t.j. stosunek mieszania przekroplonych węglowodorów.

Pojedyncze destylaty ropy odróżniać zwykliśmy zapomocą ciężaru gatunkowego, w praktyce zaś według stopnia oznaczonego areometrem Beaume’go. Do lotnych zaliczamy takie węglowodory, których c.g. wynosi 0-740; takowe znane są w handlu pod nazwą terpentyny, benzyny, ligroiny i t.p. Węglowodory majace c.g. do 0-820 i 0-830 dają lepsze odmiany nafty, zaś 0.830 do 0.865 gorsze gatunki. Pozostałości, których ciężar gatunkowy wynosi 0.860 do 0.920 nadają się znakomicie do wyrabiania olejów i smarowideł, pozostające zaś części stałe znane są pod nazwą gummy, asfaltu i koksu.

Destylarnie nafty powiatu gorlickiego wyrabiają przeważnie




W nader ciekawy i oryginalny sposób przeprowadzają destylatorowie gorliccy zakupno ropy bądź na krótszy czas, bądź też na przeciąg całego roku. Za podstawę służą ceny nafty we Wiedniu. Jeżeli prima nafta we Wiedniu kosztuje 8 zł. 50 ct. (50 kg.) natenczas cena garnca ropy (blisko 3 kg) równa się ilości złotych reńskich pomnożonej przez 3 w centach a zatem 24 ct. Ropy mające 39 do 42 °B bez parafiny płacą się o 1 ct. Więcej, cięższe zaś 28 do 30 °. B o 1 ct. mniej na garncu. Ropa ze Sękowy kosztuje 32 ct. Czyli 10 zł. 50 ct. za 100 kilo. Przy zakontraktowaniu kupna wielkich ilości ropy na czas dłuższy składa kupujący kaucyę odpowiadającą miesięcznej lub dwumiesięcznej produkcyi kopalni.

Mimo oryginalności tej moetody obliczenia ceny ropy, praktyka a nawet dokładniejsza rachuba wykazały dziwną racyonalność w takowej. Obcemu sposób ten zawsze dziwnym wydać się musi.


F.M.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz