piątek, 17 września 2021

Jasło. Znikają gruzy - powstają zieleńce i kwietniki. Młodzież SP odbudowuje miasto - artykuł prasowy z roku 1949.

 

Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.











Znikają gruzy – powstają zieleńce i kwietniki. Młodzież SP odbudowuje miasto.

 

Grupki junaków i junaczek SP, stojące przed gmachem Ogólnokształcącego Gimnazjum i Liceum w Jaśle, rosną z każdą chwilą. Bezustannie „dobijają” nowi koledzy i koleżanki z łopatami pod pachą. Będą oni pracować przy odbudowie najpiękniejszego miasta na Podkarpaciu, zniszczonego przez okupanta Jasła.

Ożywioną dyskusję zebranej tłumnie młodzieży, przerywa w pewnej chwili poważny głos dyrektora szkoły, – który wydaje ostatnie dyspozycje. Padają rozkazy komendantów plutonów i równe, uzbrojone w łopaty szeregi, ze śpiewem maszerują na swoje odcinki pracy. Żeńskie hufce SP udają się do majątku państwowego w Gorajowicach. Junacy hufców męskich idą, tymczasem na miejsce – dziś leżącego w gruzach – dawnego budynku gimnazjalnego. Młodzi  chłopcy są  pełni zapału. Niezwłocznie zakasują rękawy i zabierają się do roboty.

Po kilku – godzinnej  i wytężonej pracy, plac zostaje oczyszczony  teraz będzie służył do ćwiczeń gimnastycznych i gry w „siatkę”.

Po uporządkowaniu jednego miejsca, junacy udają się do run dawnego gmachu K.K.O., przy ul. Kościuszki. W muskularnych ramionach migają łopaty. Z każdą chwila stos gruzu maleje, odwożony furmankami na ulicę obok Hotelu „Partyzant”, gdzie druga grupa junaków układa na jezdni ceglaną kostkę i podwyższa chodnik, ugniatając  drobny miał ciężkim walcem.

Kilku junaków z tej grupy zainicjowało współzawodnictwo pracy. Inicjatorzy wyścigu na razie przodują i nie prędko dadzą się zdystansować innym kolegom.

Drugi pluton pracuje w innej części miasta, przy rozbijaniu i usuwaniu wypalonych gruzów z dawnych domów. Tutaj junacy, celem zwiększenia wydajności swej pracy podzielili swe role. Jeden z junaków kilofem rozbija ścianę, drugi ładuje gruz do taczek, a trzeci z kolei, odwozi je na miejsce przeznaczenia.

Tymczasem pracujące w państwowym majątku w Gorajowicach junaczki, wydały nieubłaganą walkę chwastom na plantacjach. Dużo możnaby pisać o zieleńcach, kwietnikach, drzewkach i niknących runach – i wyniku pracy hufców SP, którzy nie czekali na starszych, lecz sami zabrali się do roboty. Praca ich powinna zachęcić i inne hufce, które niewątpliwie staną niebawem w jednym szeregu z junakami jasielskimi.

Hufce P.O. „Służba Polsce" w Jaśle, wzywają do współzawodnictwa junaków SP z Krosna i Kołaczyc!

Z.W.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz