piątek, 26 czerwca 2020

Cieklin - 1905

1905.

Zdjęcie pochodzi z: ks. W. Sarna, Wizytki wilneńskie w Jaśle. Kilka wspomnień na podstawie Kroniki Klasztornej, Przemyśl 1905.

Sękowa - 1932

1932.


Jasło. Kradną nawet pod bokiem policji - rok 1938.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.








Kronika jasielska.

Kradną nawet pod bokiem… policji.

(M.B.) W nocy z piątku na sobotę dokonano w Jaśle trzech śmiałych kradzieży mieszkaniowych. Koło godz. 2–giej w nocy korzystając z niedomkniętego okna na parterze w kamienicy, w której mieści się powiatowa komenda i posterunek policji – złodzieje weszli sypialnię do drugiego pokoju mieszkania Jaklińskiego, skąd skradli ubranie, bieliznę, zegarek z łańcuszkiem oraz portfel z gotówką oraz dokumentami osobistemi. Następnie dokonano kradzieży w mieszkaniu emer. Por. Tad. Wróblewskiego, gdzie spłoszeni złodzieje zdołali skraść tylko zegarek.
W końcu uciekając z łupem, skradziono strażnikowi ze Straży Granicznej M. Kilarskiemu, śpiącemu przy otwartym oknie ubranie oraz rewolwer służbowy nabity. Strażnik Kilarski posłyszawszy szmery obudził się i począł gonić 2–ch złodzieji, którzy jednak zbiegli w pola.
W godzinach południowych znaleziono pod kopą siana portfel z dokumentami. –
Policja czyni energiczne dochodzenia celem wykrycia śmiałej szajki złodziejskiej.

środa, 17 czerwca 2020

1938


17.07.1938.


Dukla - 1937


8.12.1937


Sobótki na ziemi sądeckiej - artykuł prasowy z roku 1937.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.










Sobótki na ziemi sądeckiej

W wigilję św. Jana obchodzony jest w całej Polsce obrzęd „Sobótek”, związany z paleniem ogniska, tańcami, śpiewami i z poszukiwaniem kwiatu paproci, który raz tylko do roku zakwita w Noc Świętojańską, a temu, kto go znajdzie, przynosi szczęście na całe życie.
Szczególnie ciekawy przebieg mają „Sobótki” w Ziemi Sądeckiej.


























Koło zapalonego ogniska siadają tam chłopcy, dmuchając w ogień. Dziewczęta zjawiają się w wiankach na głowach. Po skokach przez ognisko uczestnicy zabawy zataczają koło. Rozlegają się tony skrzypiec i zaczynają się tańce i śpiewy.


Ej! Świętojańska nocka
Ej! Dziwce popłakuje
Ej! Dziwce popłakuje
Ej! Cosi w sercu cuje…

Rozlega się żałosny śpiew dziewcząt. Wtórują im chłopcy. A potem odważniejsi idą w las szukać kwiatu rozkwitającej paproci. Przypominają się stare tradycje pogańskie. A tymczasem na horyzoncie sączy się już świt. Wstaje dzień. Obrzęd „Sobótek” skończony.




 

czwartek, 11 czerwca 2020

Gorlice - 1919


1919.

Ilustrowany przewodnik po Galicyi, Bukowinie, Spiszu, Orawie i Śląsku Cieszyńskim, oprac. dr. M. Orłowicz, Lwów 1919.

Jasło - 1922


22.05.1922


Przepis na chleb - artykuł prasowy z roku 1915.



Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.




Przepis na chleb
(na wielki bochenek)

a)części składowe. 2 kg. mąki kukurudzianej 1 ¼ kg. mąki pszennej (Walzmuhle Nr 4) ¾ kg. mąki żytniej, 1 ¼ kg. gotowanych, przefasowanych (duszonych) ziemniaków (żółte lepsze Odr różowych), 14 dkg. Soli, 2 dkg. Drożdży, kawałek kwaśnego ciasta wielkości bułki, 3 litry gorącej wody, ¼ litra letniej wody.
b) sposób przyrządzenia: 1 ¼ kg. ziemniaków żółtych gotuje się, obiera z łupin, przefasowuje (przeciska przez sito) stawia się w chłodnem miejscu. (Ziemniaki waży się po ugotowaniu). O godzinie 10 wieczorem należy przesianą mąkę kukurudzianą  wymieszać powoli z 3 litrami wrzącej wody, wyrobić dobrze na twardo ciasto, następnie dodać przefasowane ziemniaki, ciasto jeszcze raz dobrze wyrobić, poczem pozostawić je przez noc w naczyniu (rondlu). Równocześnie miesza się w dzierzce 1 ¼ kg. przesianej mąki pszennej z ¾ kg. przesianej mąki żytniej i przyrządza się w rogu dzierzki rozczyn.
( ¼ litra letniej wody, 2 dkg. Drożdży i kawałek kwaśnego ciasta wielkości bułki ). O godzinie 7 rano należy przełożyć ciasto kukurudziane, (które przez noc zmiękło) do dzieżki z drugiem ciastem, dodać 14dg. Soli i mięszać (ugotować) dopóki nie stwardnieje. Po wymieszaniu wkłada się ciasto do koszyka na chleb pozostawiając je w miejscu ciepłem (zabezpieczonem od zimna) do godziny 10 przed południem poczem włożyć do pieca.
(Dodanie większej ilości wody powoduje zapadnięcie się ciasta)

Przepis niniejszy nadesłało nam c.k. Namiestnictwo, z uwagą, iż taki chleb wypieka się na Węgrzech, gdzie uznano go za odpowiedni pod każdym względem.