sobota, 28 września 2019

Dr Sławomir Mrozek, Konferencja popularnonaukowa pt. „80. rocznica wybuchu II wojny światowej”. Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego w Gorlicach, 25 września 2019 r.


/ARTYKUŁ NADESŁANY/



Dr Sławomir Mrozek


Konferencja popularnonaukowa pt. „80. rocznica wybuchu II wojny światowej”
Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego w Gorlicach
25 września 2019 r., godz. 11:00


            Dnia 25 września tj. w środę w auli Centrum Kształcenia Praktycznego i Ustawicznego w Gorlicach odbyła się konferencja popularnonaukowa pt. „80. rocznica wybuchu II wojny światowej”. Organizatorem konferencji było Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Gorlickiej (SMZG).
            Konferencję poprowadził wiceprezes SMZG – dr Sławomir Mrozek. Uroczystość rozpoczęła się odśpiewaniem hymnu państwowego. Po hymnie prowadzący przypomniał najważniejsze fakty związane z II wojną światową.
            Wszystkich zebranych powitał prezes SMZG – Roman Trojanowicz. Wśród gości byli m.in.: Starosta Powiatu Gorlickiego – Maria Gubała, kierownik wydziału oświaty, kultury i spraw społecznych – Aleksander Augustyn, dyrektor CKPiU – Adam Tarsa. Uczestnikami była również młodzież ze szkół średnich - z Zespołu Szkół Zawodowych w Bieczu oraz Branżowej Szkoły I Stopnia Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości im. Jana Kilińskiego w Gorlicach, Zespołu Szkół Technicznych w Gorlicach wraz z dyrekcją i opiekunami.
Prezes Trojanowicz podziękował sponsorom, dzięki którym możliwe było zorganizowanie tej imprezy – Staroście Gorlickiemu i Burmistrzowi Miasta Gorlice.
            Prelegentami, którzy przybliżyli tamten okres w historii Polski byli:

1.      Nauczyciel ze Stróżnej, były wicewojewoda nowosądecki, obecnie emeryt
Zbigniew Barylak
Temat prelekcji: „Stosunki polsko-niemieckie w latach 1933-1939”

2.      Członek zarządu powiatu gorlickiego, w poprzedniej kadencji wicestarosta, historyk
       z wykształcenia
 - Jerzy Nalepka
  Temat prelekcji: „Agresja hitlerowskich Niemiec na Polskę i wojna obronna”    

3.      Starszy inspektor w oddziałowym biurze badań historycznych Instytutu Pamięci Narodowej
       w Rzeszowie
      - Michał Kalisz
       Temat prelekcji: „Gorlicki Wrzesień ’39 na fotografiach niemieckiego okupanta”

4.      Naczelnik wydziału rozwoju starostwa powiatowego w Gorlicach, od wielu lat zajmuje się
       funduszami europejskimi. Z racji wykształcenia i zainteresowań szczególnie lubi chronić
       zabytki
       - Daniel Markowicz
       Temat prelekcji: „Wieniawa i jego rola w latach 1938-1940”

5.      Doktor nauk humanistycznych w zakresie historii, współredaktor Kwartalnika Gorlickiego
       - Sławomir Mrozek
       Temat prelekcji: „Dziwna wojna – postawa sojuszników Polski na agresję Niemiec”

6.      Doktor nauk humanistycznych w zakresie historii, pracownik naukowy w polskim         
       uniwersytecie na obczyźnie w Londynie „PUNO”
       - Teresa Folga-Naidoo
       Temat prelekcji: „Władze polskie podczas II wojny światowej”

 Dr Sławomir Mrozek podziękował wszystkim prelegentom za przybycie i ciekawe prelekcje. Prezes SMZG Roman Trojanowicz podsumował konferencję naukową, dziękując raz jeszcze prelegentom oraz gościom za tak liczne przybycie.






































Groźny pożar w Rzepienniku Strzyżewskim - rok 1937.


Zachowano pisownię oryginalną. Źródło u autorów.









Kronika gorlicka.

Groźny pożar.

          Nasz korespondent (J.W.) donosi: Wczoraj we wtorek 16 b.m. [marzec] wybuchł pożar w Rzepienniku Strzyżewskim, w powiecie gorlickim, którego ofiarą padło osiem domów żydowskich rodzin z całym niemal inwentarzem. Straty obliczają na kilkadziesiąt tysięcy złotych, ponad 50 mieszkańców znalazło się bez dachu.
          Pożar powstał w uliczce, w zabudowaniu kupcowej Traurigowej, od wyrzuconego na śmietnisko na podwórzu gorącego popiołu. Na śmietnisku znajdowały się odpadki łatwopalnych materjałów, które też się zajęły. Wiatr przerzucił iskry na dach, który momentalnie stanął w płomieniach. Ponieważ uliczka ta jest gęsto zabudowana, a domy są przeważnie drewniane, więc ogień rozszerzał się z błyskawiczną szybkością.  




/Notatka nadesłana przez p. Czesława Dudka. Źródło u autorów/









Groźny pożar w miasteczku
KILKA RODZIN ŻYDOWSKICH BEZ DACHU NAD GŁOWĄ.



Gorlice, 17.3. (E) Wczoraj w godzinach porannych wybuchł groźny pożar w domostwie Pepy Traurig w Rzepienniku Strzyżewskim. Ogień wskutek silnego wiatru przeniósł się na inne drewniane domy miasteczka, powodując niezwykle groźne skutki. W ciągu kilku minut kilka domów stanęło w płomieniach  a gnana paniką ludność miasteczka usiłowała z płonących domostw uratować część mienia. Pożar objął domy żydowskie ubogiej ludności miasteczka, w którym rozgrywały się tragiczne sceny podczas ratowania mienia i życia ludności. Złe drogi uniemożliwiły akcję ratowniczą i jedynie straż pożarna z Rzepiennika, Ciężkowic i Gromnika mogła uczestniczyć w akcji ratowniczej. Na miejsce przybył starosta gorlicki Dr.Klimów, który na miejscu wydał konieczne zarządzenia.
Po kilku godzinach trwania groźnego pożaru udało się ogień zlokalizować. Bilans działania rozszalałego żywiołu jest tragiczny. Spłonęło 5 domów żydowskich: Pepy Traurig, Abrahama Manheima, Chany Stamler, Berla Dormana, Wolfa Linkera oraz jeden dom chrześcijański Niemca.
Szkody, prowizorycznie na razie obliczone, wynoszą ponad 10.000 zł. Przyczyn pożaru dotąd nie ustalono; prawdopodobnie przyczyną pożaru było nieostrożne obchodzenie się z ogniem.

Grybów - 1938

14.08.1938

Grybów. Widok ogólny.

czwartek, 26 września 2019

Wola Cieklińska


Przydrożna kapliczka w Woli Cieklińskiej.
Wrzesień 2019 r.
Fot. Anna Kusiak















M. Ślazyk, Tajemniczy świat lokalnych roślin - Centuria pospolita.


Centuria  pospolita

Centuria, zwana też tysiącznikiem to roślina zielna z rodziny goryczkowatych. Ziele występuje na pastwiskach, łąkach i leśnych zrębach. W Polsce jest to gatunek rodzimy, jednak dość rzadki, dlatego objęto go ochroną. Centurię jako surowiec zielarski pozyskuje się z upraw. Od dawna była najczęściej zbieraną rośliną leczniczą w Karpatach. Jej właściwości lecznicze były znane już w V wieku p.n.e. Starożytne legendy mówią, że zielarz Centaur Chejron jako pierwszy opracował recepturę z centurii, która posłużyła mu na opatrzenie ran zadanych przez Herkulesa.

Centuria pospolita, fot. M. Ślazyk


W  Małopolsce od wieków roślina jest święcona wraz z innymi ziołami w święto Matki Bożej Zielnej. Wierzenia ludowe podają, że „W noc z 30 kwietnia na 1 maja można spotkać dużo czarownic, idąc na krzyżujące się drogi. Trzeba jednak mieć wieniec na głowie lub kapelusz z centurii, może być z suszo­nej”.
Centuria to roślina od dawna używana w medycynie ludowej do sporządzania leków, w szczególności na wzmocnienie żołądka, ale także na ból głowy, ból zębów i kaszel. Pomaga również w leczeniu żółtaczki, nadciśnienia tętniczego, anemii. Świeże liście centurii można stosować na ropiejące i trudno gojące się rany. Żucie liści tysiącznika w czasie upałów gasi pragnienie. Odwar łagodzi objawy związane z przekwitaniem kobiet.
Według Różańskiego tysiącznik pobudza wydzielanie śliny, soku żołądkowego, soku jelitowego, trzustkowego i żółci. Przyśpiesza i usprawnia trawienie oraz wchłanianie składników pokarmowych, przez co poprawia ogólny stan chorego. Pobudza fizycznie i psychicznie. Świeże maceraty z ziela świeżego przyśpieszają gojenie ran, wyprysków i owrzodzeń. Centuria wzmaga przemianę materii i reguluje wypróżnienia. Niedawno opisano właściwości przeciwgorączkowe tysiącznika.


Literatura:

·   Kujawska Monika,  Łuczaj Łukasz, Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera, Wrocław 2016, PTL, ISBN 978-83-64465-29-1
·      Rutkowski Lucjan, Klucz do oznaczania roślin naczyniowych Polski Niżowej, Warszawa, 2006, Wydawnictwo Naukowe PWN, ISBN 83-01-14342-8.
·       Różański Henryk https://rozanski.li/336/tysiacznik-centuria-erythraea-centaurium-l-pers-i-sekoirydoidy/ w: Medycyna dawna
 i współczesna
 [on-line]
·    Szary Adam, Bieszczadzkie motywy roślinne między światem żywych a krainą zmarłych, Rzeszów 2015, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-62076-37-6
·    Szary Adam, Tajemnice bieszczadzkich roślin wczoraj i dziś, Rzeszów 2017, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-947702-1-1
·    Udziela Seweryn, Rośliny w wierzeniach ludu krakowskiego, Lwów 1931


M. Ślazyk, Tajemniczy świat lokalnych roślin - Głóg.



Głóg to roślina należąca do rodziny różowatych. Może przybierać formy drzewa lub krzewu.  Dorasta do 6-8 metrów wysokości, ma silne zdrewniałe cierniste gałęzie. Najbardziej powszechne w Polsce są głóg jednoszyjkowy i głóg dwuszyjkowy.
 Symbolika głogu sięga starożytności. W  Grecji jego gałązkami przyozdabiano głowy nowożeńców, ponieważ krzew ten związany był z patronem małżeństwa. Również w tamtym czasie wytwarzano z niego broń. W kulturze tureckiej zapach kwiatów kojarzono z zapachem intymnym kobiety, dlatego stał się symbolem życia erotycznego. W średniowieczu głóg symbolizował ostrożność i nadzieję, ale też bolesną i nierozłączną miłości – jego pędy wyrosły z grobów Tristana i Izoldy.

Głóg, fot. M. Ślazyk

                  Ciekawostką jest, że w XII wieku we Francji istniał zwyczaj przenoszenia chorób z ludzi na drzewa. W tym celu chory musiał umieścić kawałek chleba w gałęziach głogu, posypać ziemię wokół pnia solą i wypowiedzieć zaklęcie: „Dzień dobry głogu, dzisiaj przynoszę Ci chleb i sól a jutro chorobę”, po czym chory musiał wrócić do domu inną drogą niż przyszedł i wejść innymi drzwiami, aby dolegliwość nie powróciła.
             Na południu Polski krążyła legenda, że głóg podsuwał swoje gałęzie Maryi, aby mogła suszyć na nich szatki Dzieciątka Jezus, co Pan Bóg wynagrodził obsypując go każdej wiosny obfitością kwiatów. W ludowych podaniach przetrwały też bardziej mroczne skojarzenia z głogiem – krzew, który miał chronić przed upiorami był sadzony wokół niektórych mogił lub całych cmentarzy. Dla ochrony przed wampirami wbijano ciernie głogu w język zmarłego. W Małopolsce wierzono, ze krzew głogu chroni grunty przed uderzeniami piorunów. Obfite obrodzenie głogu zapowiadało ostrą zimę. W Wigilię Bożego Narodzenia lud zrywał głóg podczas drogi do kościoła i w czasie Wieczerzy  zjadał czerwone owoce, co miało chronić przed bólem gardła na cały rok.
             Na Sądecczyźnie w Wigilię  dziewczęta chodziły boso w pole, zbierały owoce głogu, a gospodyni odbierała je od każdej osobno, a tej, która oddała parzystą liczbę owoców zapowiadała szybkie zamążpójście.
            Gałązki głogu wkładano  do kolebki dziecka, co miało je uchronić przed dokuczliwymi strachami. Gdy gospodynie podejrzewały, że krowy dają „zaczarowane mleko” brały nowe płótno, cedzono przez nie mleko, a następnie dawano na biało kwitnący krzew głogu.
     Obecnie doceniane są właściwości lecznicze głogu. Wyciągi są stosowane w różnorakich preparatach używanych w leczeniu choroby wieńcowej, nadciśnienia, miażdżycy, zaburzeń krążenia obwodowego, cukrzycy, skaz naczyniowych i otyłości.

Literatura:
·     Alexander Dominic, Czarownice, wróżbici, szamani, Warszawa 2008, Świat Książki, ISBN 978-83-247-0556-6
·   Kujawska Monika,  Łuczaj Łukasz, Sosnowska Joanna, Klepacki Piotr, Rośliny w wierzeniach i zwyczajach ludowych Słownik Adama Fischera, Wrocław 2016, PTL, ISBN 978-83-64465-29-1
·     Rutkowski Lucjan, Klucz do oznaczania roślin naczyniowych Polski Niżowej, Warszawa, 2006, Wydawnictwo Naukowe PWN, ISBN 83-01-14342-8.
·      Rostafiński J,. Zielnik czarodziejski, Kraków, 1893, Akademia Umiejętności
·      Różański Henryk https://rozanski.li/297/glg-crataegus-w-fitoterapii/ w: Medycyna dawna i współczesna [on-line]
·   Szary Adam, Bieszczadzkie motywy roślinne między światem żywych a krainą zmarłych, Rzeszów 2015, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-62076-37-6
·    Szary Adam, Tajemnice bieszczadzkich roślin wczoraj i dziś, Rzeszów 2017, Wydawnictwo Carpathia, ISBN 978-83-947702-1-1
·    Talko-Hryncewicz Julian, Zarysy lecznictwa ludowego na Rusi południo­wej, Kraków, 1983, Akademia Umiejętności.
·     Udziela Seweryn, Rośliny w wierzeniach ludu krakowskiego, Lwów 1931